wtorek, 17 listopada 2015

JEŚLI SZUKASZ SWEGO PRZODKA (DZIADKA, PRADZIADKA,OJCA,BRATA) - A NAZYWAŁ SIĘ GRZEGORZ SUSKI I ZAGINĄŁ W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ ...BARDZO PROSZĘ O KONTAKT ZE MNĄ!

17 listopada 2015 roku


Od wielu lat - w sposób SZCZEGÓŁOWY I DETALICZNY odkrywam sukcesywnie historię TRAGICZNYCH LOSÓW MOJEJ RODZINY ...pradziadków,dziadków itp dotyczących okresu przed i po II wojnie światowej.


OD MIESIĘCY NA MÓJ WNIOSEK pomaga mi Instytut Pamięci Narodowej w Polsce, który otrzymał ode mnie dziesiątki informacji, zdjęć i dokumentów w tej sprawie.

TRAGEDIA MOICH BLISKICH ...ŁĄCZY SIĘ Z TRAGICZNYMI LOSAMI MNÓSTWA INNYCH POLAKÓW!

Dziś 17 listopada 2015 roku   pierwszy raz  w życiu poznałem AŻ TAKIE DETALE zamordowania w lesie mojego dziadka i jego kompanów, polskich partyzantów w czasie BESTIALSKICH TORTUR I LEŚNEJ EGZEKUCJI ...

W LESIE GDZIE ZOSTAŁ ZAMORDOWANY 30 czerwca 1943 roku PRZEZ NIEMCÓW -  WŚRÓD KILKU PARTYZANTÓW ZGINĄŁ TAKŻE BARDZO MŁODY CZŁOWIEK...miał wówczas 19 lat ( ...a więc urodzony w 1924 roku!).

To Grzegorz Suski, który  był towarzyszem leśnej, partyzanckiej niedoli - oddziału mojego dziadka.
Zaszył sobie w marynarkę jaka nosił kartkę z imieniem i nazwiskiem ...POCHODZIŁ Z PUSZCZY SOLSKIEJ jak napisał!

BYŁ ŚWIADKIEM W LESIE..... OBCINANIA PALCÓW DŁONI....PALEC PO PALCU... CZŁONKÓW MOJEJ RODZINY W RAMACH TORTUR....TAM W LEŚNYCH KNIEJACH RZECZYPOSPOLITEJ   ....I RZUCANIA ICH NA LEŚNĄ POLANĘ ICH PLACÓWKI !!!!


STRZAŁÓW W NOGI NAD KOLANO...MASAKROWANIEM KOLBĄ ZĘBÓW...ŁAMANIEM RĘKI...(...wiem to w 100% od dzisiaj, 72 lata od tej zbrodni!!!!!)

DO PRAWDY DOSZEDŁEM WYŁĄCZNIE SAM   .... PO KILKUNASTU LATACH POSZUKIWAŃ, KROCZĄC ŚCIEŻKAMI PAMIĘCI TAMTYCH CHWIL !



Zginęli WSZYSCY  w tych samych okolicznościach i miejscu wraz z innymi partyzantami - zamordowani przez Niemców  PO TYM  strzałami w głowę...

Dziś wraz z prokuratorem IPN w czasie przesłuchania świadka jakiego ustaliłem i wskazałem  - dowiedziałem się po 72 latach od ich śmierci , GDZIE JEST POCHOWANY W LESIE I W KTÓRYM MIEJSCU TEN PARTYZANT ...KTO KOPAŁ MU GRÓB...KTO GO DO NIEGO UKŁADAŁ ...To dziś teren Lasów Państwowych RDLP Lublin!

LEŻY TAM DO DZIŚ... ZAPOMNIANY PRZEZ WSZYSTKICH!

Od chwili egzekucji  30 czerwca 1943 roku - WSZYSCY PARTYZANCI czekali w lesie na swój pochówek aż do dnia 07 lipca ...

POCHOWANI ZOSTALI PRZEZ MOJĄ NAJBLIŻSZĄ RODZINĘ, dopiero wówczas gdy ten leśny teren opuścili Niemcy!

Za dwa dni ...09 lipca 1943 roku Niemcy spacyfikowali okoliczne miejscowości - wywożąc Polaków do pracy w Niemczech lub obozów zagłady. 

Tego typu bezimiennych mogił żołnierzy po polskich lasach jest nadal wiele...

Szumi im leśna knieja ...a o miejscu śmierci, pochówku świadczy wiszący na drzewach krzyż...I SPORADYCZNE  ŚLADY OSTATNIEJ LUDZKIEJ PAMIĘCI!


PRZYPOMNĘ:

w nocy z 27/28 listopada 1942 roku  Niemcy na tym terenie Rzeczpospolitej (Zamoyszczyzna) rozpoczęli MASOWE WYSIEDLENIA POLAKÓW!
Akcja objęła łącznie 100-110 tysięcy Polaków ...a w tym aż 30 tysięcy dzieci!


Oto powyżej archiwalne zdjęcie z tego typu pacyfikacji i OGROMNEJ TRAGEDII DZIECI ZAMOYSZCZYZNY...wszystkich wywożono na selekcję a potem na zgermanizowanie lub do HITLEROWSKICH obozów śmierci!
DOKŁADNIE W TAKICH OKOLICZNOŚCIACH...W TAKIM ZAMIESZANIU = uciekła z transportu Niemcom 09 lipca 1943 roku moja bohaterska babcia z dwiema maleńkimi córkami ( w tym niespełna 3 letnią moją mamą!) ...która kilka dni wcześniej znalazła w lesie zamordowanego dziadka i tych partyzantów! NIE UFAŁA NIEMCOM....WIDZIAŁA ICH ZBRODNIĘ!!!! 

Wszystkich ładowano z rampy kolejowej już do bydlęcych wagonów...

W ICH MIEJSCE ZAMIERZONO OSIEDLIĆ 60 TYSIĘCY KOLONISTÓW NIEMIECKICH...

POLACY STAWILI NIEMCOM ZBROJNY OPÓR...SZUKAJĄC SCHRONIENIA W LASACH!


Po moim oficjalnym zawiadomieniu - Instytut Pamięci Narodowej - KOMISJA ŚCIGANIA ZBRODNI PRZECIWKO NARODOWI POLSKIEMU wszczęła 06 października 2015 roku śledztwo na podstawie art.45 Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku ,,O Instytucie Pamięci Narodowej" (tekst jednolity z 2014 roku , poz.1075) w związku z art.303 kpk  - dotyczące zbrodni wojennej (cyt) ,, spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego tj; o przestępstwo z art.1 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 roku ,, o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy wojennych i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami , oraz dla zdrajców Narodu Polskiego" ( Dz. U. z 1946 roku , Nr 69, poz.377 z późniejszymi zmianami).





JEŚLI MACIE NAZWISKO SUSKI  i pochodzicie z Puszczy Solskiej...proszę o kontakt ze mną, gdyż dziś bardzo przypadkowo odkryłem miejsce zabójstwa i pochowania w lesie Waszego bliskiego, którego jak domniemywam rodzina szukała przez dekady po zakończeniu II wojny światowej!

ZNAM JUŻ OD DZIŚ DETALE JEGO ŚMIERCI...





Pisze jak jest...

Krzysztof  Kowalczyk