środa, 9 kwietnia 2014

ODWOŁANIE ,,STREFY OCHRONNEJ,,...



ODWOŁANIE ,,STREFY OCHRONNEJ,, W REGIONALNEJ DYREKCJI LASÓW PAŃSTWOWYCH GDAŃSK ...ŁĄCZNIE Z JEJ DYREKTOREM!!!


09 kwietnia 2014 roku




W dniu 12 lutego 2014 roku napisałem SKARGĘ do Pana Adama Wasiak – obecnego Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych w Warszawie ...odnośnie wycinki w czerwcu 2013 roku przez leśników RDLP Gdańsk ponad 200 m3 drewna W STREFIE OCHRONY częściowej orlika krzykliwego w Nadleśnictwie Elbląg.


Nie ukrywam,że INFO otrzymałem od Braci Leśnej z tej RDLP ...z prośbą o reakcję!


Nie przypadkowo napisałem więc najpierw tą skargę – aby potem, a dokładnie w dniu 03 kwietnia 2014 roku zawiadomić Prokuratora Generalnego RP o przestępstwie w tej właśnie sprawie, którego treść możecie znaleźć akurat z tą datą na www.pigipedia.blogspot.com.



BYŁEM OGROMNIE CIEKAW REAKCJI DYREKTORA GENERALNEGO Pana Adama Wasiak w tej konkretnej sprawie z pewnego względu ...gdyż w tą skandaliczną sprawę ,,UMOCZONY,, jest min. syn ówczesnego z-cy dyrektora generalnego LP do spraw gospodarki leśnej Michał Szramka.


A jeszcze tym bardziej mnie to zaciekawiło, ponieważ W WERSJI OFICJALNEJ (sic!!!!) jeszcze wówczas dyr. RDLP Gdańsk Pan Zbigniew Kaczmarczyk – na moje pytanie odpowiedział mi w tak zwanym ,,między czasie,, iż ...NIE POWIADOMIŁ O TEJ ,,WPADCE,, ZE STREFĄ OCHRONNĄ DGLP WARSZAWA no bo po co skoro mają CERTYFIKAT ,,super prawidłowo,, prowadzonej gospodarki leśnej!


Dwa dni temu tj; 07 kwietnia 2014 roku otrzymałem odpowiedź w sprawie owej mojej skargi od Pana Adama Wasiak – Dyrektora Generalnego LP a jest to pismo Z DNIA 04 KWIETNIA 2014 ROKU znak sprawy : GI -051-9-(5)/14.


Tak się ,,jakoś,, złożyło ,,przypadkowo,, iż O JEDEN DZIEŃ BYŁEM SZYBSZY Z ZAWIADOMIENIEM ORGANÓW ŚCIGANIA w tej sprawie na sugestię Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie -  niż Pan A. Wasiak odpisujący mi w/w pismem...


Oto najważniejsze zdania jakie odpisał mi na moją skargę w tej kwestii Pan Wasiak :


(cytat) ; ,, W 2010 roku stwierdzony został brak gniazda orlika krzykliwego w oddziale 408 d , co zostało potwierdzone notatka służbową.

Informacja ta , wraz z wnioskiem o ODWOŁANIU STREFY powinna zostać przekazana do właściwego organu ochrony przyrody – Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie , co nastąpiło pismem zn. spr. ZT6-732-20-1/13 z dnia 20.12.2013 r.


W związku z powyższym wykonane cięcia Rb IV D w oddziale 407 n w Nadleśnictwie Elbląg w 2013 roku stanowiące naruszenie strefy okresowej nie spowodowało szkody przyrodniczej .



Panu Dyrektorowi RDLP w Gdańsku ZOSTAŁA ZWRÓCONA UWAGA w związku z niedopełnieniem obowiązku złożenia w 2010 roku wniosku o odwołanie strefy ochrony dla orlika krzykliwego ,,

( koniec cytatu).



1/ PO PIERWWSZE ; Pan Dyrektor Generalny LP Adam Wasiak odpisując mi na moją skargę w/w pismem o ,,zapomnianym,, ODWOŁANIU STREFY OCHRONNEJ … TEGO SAMEGO DNIA 04 KWIETNIA 2014 ROKU odwołał ale ze stanowiska... dyrektora RDLP Gdańsk ...i swego zastępcę Jana SZRAMKĘ !!!!!!


2/ PO DRUGIE : Bardzo ciekawe jest owe ,,ZNIKNIĘCIE GNIAZDA,, orlika krzykliwego którego jakoby nie ma tam aż od 2010 roku ...co potwierdza jakoby notatka o jakiej wspomina Pan Wasiak ,ale – sporządzona dopiero po wycięciu prawie 2 ha tej STREFY OCHRONNEJ , KTÓRA NADAL ISTNIEJE BO JEST POWOŁANA DECYZJĄ WOJEWODY !!!!

Ta notatka pochodzi jednak dopiero z dnia ...24 lipca 2013 roku i zapewne ,,PRZYPADKOWO,, Pan Wasiak nie podaje mi jej daty !

Ponadto Pan Kaczmarczyk ZAWIADAMIA RDOŚ w Olsztynie , iż (cyt) ,, NIE ZNALEZIONO TAKŻE GNIAZDA ORLIKA...,, dopiero pismem z dnia 11 lipca 2013 roku (znak sprawy : ZO-732-4-02/13 ) !!!!


KOMU więc  zależało aby to gniazdo zniknęło??! … NIE TYLKO TYM KTÓRZY WYRŻNĘLI Rębnią IV d całą tą ,,STREFĘ OCHRONNĄ,, a która nawet na dzień dzisiejszy 09 kwietnia 2014 roku istnieje nadal decyzja Wojewody !!!
A WIĘC NADAL OBOWIĄZUJĄ TAM PRZEPISY OCHRONNE...

NIEZŁY KABART co ?????????????????????????


3/ PO TRZECIE : jakoś NIE BARDZO mi to ,,pasuje,, do pewnej INFO  gdyż to nikt inny a właśnie dyrektor RDLP Gdańsk Z. Kaczmarczyk odpisał mi,że w sprawie ochrony orlika krzykliwego na jego terenie jest realizowany pewien ,,PROGRAM,, i nawet podał mi tak zwany ,,namiar,, adresowy gdzie mogę uzyskać dane w tej materii !


DZWONIŁEM oczywiście Panie już ,,ex, dyrektorze ...A więc jak to ??!


KTOŚ REALIZUJE NA POMORZU  JAKIŚ ,,PROGRAM OCHRONNY,, ORLIKA KRZYKLIWEGO W SPRAWIE ......NIE ISTNIEJĄCEGO OD 201O ROKU GNIAZDA W ,,STREFIE OCHRONNEJ,, KTÓRA NOMEN OMEN SOBIE NADAL ISTNIEJE ...ALE JĄ WYRŻNIĘTO W PIEŃ NA POWIERZCHNI 0,60 ha ????! 




I choć ,,STREFY OCHRONNEJ,, w RDLP Gdańsk jeszcze oficjalnie nie odwołano, a gniazdo orlika krzykliwego jakoś nagle z lasu ,,wyparowało,, ...odwołano za to dyrektora RDLP Gdańsk !!!


ALE ZA TO JAK WIDZĘ SPOGLĄDAJĄC NA WSZELKIE INNE ,,STREFY OCHRONY,, KADROWO - POLITYCZNEJ W OWYCH LASACH - TO  NIE ULEGŁY ONE ŻADNYM POZYTYWNYM ZMIANOM NA OWYM POMORSKIM TERENIE, GDYŻ JAK na razie JEST W NIEJ DOZWOLONA . . NAWET ŻENUJĄCA ,,GRA,, NIE TYLKO NA PIERWSZYM Z BRZEGU, MOCNO ZUŻYTYM SAKSOFFONIE !!!! 


Piszę jak jest...


Krzysztof Kowalczyk