środa, 24 czerwca 2015

LASY PAŃSTWOWE.... MILIONOWE INTERESY ,,NA BOKU" ??!

Sławno,dnia 25 czerwca 2015 roku




Dyrektor Generalny
Lasów Państwowych
02-124 Warszawa
ul.Grójecka nr 127


Dotyczy: GI.051.44.2015.BZ4


WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ
na podstawie art.2 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 06 września 2001 roku /Dz.U. Nr 112, poz.1198 ze zmianami/ - w związku z odpowiedzią jaką uzyskałem dnia 19 czerwca 2015 roku  z DGLP a podpisaną przez Pana Edwarda Haładaj – Głównego Inspektora LP – proszę tym razem o odpowiedź na poniższe pytania:


1/ czy w dniu 30 lipca 2013 roku (wtorek) nadleśniczy Nadleśnictwa Trzebielino / RDLP Szczecinek/ , funkcjonariusz publiczny Pan Krzysztof Załuska syn Zdzisława i Barbary ,PESEL 540612....., legitymujący się dowodem osobistym seria i numer ART 767.... ( ważnym do dnia 10 kwietnia 2019 roku), zam. Ret.... nr 1/m 2 ; 76-020 Bobolice , powiat koszaliński - przebywał w pracy w Lasach Państwowych, był na zwolnieniu lekarskim, czy też urlopie wypoczynkowym?!

2/ czy znane są Panu Dyrektorowi Generalnemu LP okoliczności podpisania tego dnia, daleko poza terenem Nadleśnictwa Trzebielino przez Pana Krzysztofa Załuska aktu notarialnego ze spółką ,,SORTPOL” z siedzibą w Gostyninie - dotyczącą pewnego interesu związanego ze żwirownią o wartości wielu milionów złotych  , na powierzchni dwóch działek -łącznie 51,66 ha ,,, z przeznaczeniem na prowadzenie eksploatacji kruszywa” w rejonie Bobolic?!
   

3/ czy jako Dyrektor Generalny LP nie widzi Pan w tym żadnych przeciwwskazań, aby funkcjonariusz publiczny NADLEŚNICZY LASÓW PAŃSTWOWYCH osobiście uczestniczył , a nawet podpisywał tego typu dokumenty w formie umów i aktu notarialnego dotyczącego przyszłych,wieloletnich interesów tej spółki na kilkadziesiąt milionów złotych, którymi powinno się już dawno zainteresować ABW i CBA?!

4/ czy spółka ta ma jakiekolwiek inne interesy w Państwowym Gospodarstwie Leśnym ,,Lasy Państwowe” na terenie RDLP Szczecinek lub innych dyrekcji regionalnych?!

5/ czy ma Pan Dyrektor Generalny LP jakikolwiek zamiar zbadania tej sprawy dotyczącej FUNKCJONARIUSZA PUBLICZNEGO, NADLEŚNICZEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH przez podległą Panu inspekcję (GIL)....czy też ponownie będzie tą sprawę ,,wyjaśniać” (sic!!!!) POLITYCZNA dyrekcja RDLP Szczecinek?!

6/ czy znane są Panu Dyrektorowi Generalnemu LP jakiekolwiek interesy i powiązania pomiędzy nadleśniczym Nadleśnictwa Trzebielino Panem Krzysztofem Załuska a obywatelem Francji Panem Christophe Madjad (Ferme des Olivettes – 77450 TRILBARDOU) i jego firmami, jak chociażby z... finansowaniem pewnych milionowych inwestycji w Polsce??! 

   

7/ czy tego typu DODATKOWE interesy nadleśniczych, funkcjonariuszy publicznych - to już standard  w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe w Polsce PLATFORMY OBYWATELSKIEJ , za które to Pan PERSONALNIE ODPOWIADA?!

Pytam o ten sprawy nie przypadkowo – pomny pewnych ,,kombinacji” Pana nadleśniczego Nadleśnictwa Trzebielino Krzysztofa Załuska , wspólnie i w porozumieniu z niejakim Ireneuszem Krupka  (...tak zwany ,,rzeczoznawca”) w sprawach szacowania szkód łowieckich i podstępnego OSZUKIWANIA ROLNIKÓW NA TERENIE OHZ TAMTEJSZEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH - PO KTÓRYCH PAN MINISTER ŚRODOWISKA POLECIŁ PISEMNIE DYREKCJI RDLP SZCZECINEK PODJĘCIE NATYCHMIASTOWYCH DZIAŁAŃ NAPRAWCZYCH  I DODATKOWEGO SZKOLENIA LEŚNIKÓW, ZE WZGLĘDU NA RAŻĄCE NARUSZENIE PRAWA ZE STRONY NIE TYLKO OWEGO ,,RZECZOZNAWCY” IRENEUSZA KRUPKI  KTÓRY Z BRAKU ARGUMENTÓW  UCIEKŁ Z POLA NIE POZOSTAWIAJĄC ROLNIKOWI ŻADNEGO PROTOKOŁU Z SZACOWANIA SZKÓD ŁOWIECKICH !!!


Darz Bór!

Krzysztof Kowalczyk
PS.

Proszę kolejnym razem nie pisać mi BZDUR  typu (cytat) ,,...nie jest on prezesem Koła Łowieckiego ,,Wilk", skoro są mi doskonale znane okoliczności wielu czynności prawnych tej osoby jako Prezesa koła łowieckiego , oraz ostatnio tak zwanej ,dobrowolnej rezygnacji” (sic!!!!) Pana Załuski z tego stanowiska – po nadzwyczajnym Walnym Zebraniu myśliwych tego koła łowieckiego!!!

Pan Haładaj - Główny Inspektor LP ....PISZE MI KŁAMSTWA , LUB JEST TOTALNIE NIE ZORIENTOWANY W TYM CO SIE DZIEJE NA TERENIE LASÓW PAŃSTWOWYCH!!!! 

                                     
Do wiadomości:

1/Minister Środowiska

2/ Centralne Biuro Antykorupcyjne  
3/ Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 

wtorek, 23 czerwca 2015

LASY PAŃSTWOWE...BEZWZGLĘDNA I BARDZO POMYSŁOWA WALKA KAŻDYMI METODAMI Z POSPOLITYMI PRZESTĘPCAMI NA STANOWISKACH KIEROWNICZYCH W PGL LP !!!

23 czerwca 2015 roku


Dziś KOLEJNY ARCY WYJĄTKOWY TEMAT...

KTO I DLACZEGO ZŁOŻYŁ ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY W SPRAWIE PRZESTĘPSTWA POPEŁNIONEGO PRZEZ ....BYŁEGO DYREKTORA GENERALNEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH MARIANA PIGAN (...,,NAMASZCZONEGO" PRZEZ DONALDA TUSKA NA TO STANOWISKO!!!!), KTÓRE JAK USTALIŁEM RZECZYWIŚCIE MIAŁO MIEJSCE - A KTÓRE ZOSTAŁO ZŁOŻONE W PROKURATURZE ....W MOIM IMIENIU,ALE BEZ MOJEJ WIEDZY??!

Sprawa jest osobiście dla mnie bardzo ciekawa, ponieważ doskonale wiem,że tenże Pigan to nie tylko według mnie  POSPOLITY POLITYCZNY DRAŃ I ŁOTR W LASACH PAŃSTWOWYCH, CZŁOWIEK KTÓRY PERSONALNIE NISZCZYŁ BARDZO WIELU LEŚNIKÓW O INNYCH NIŻ PLATFORMA OBYWATELSKA I PERSONALNIE ON  POGLĄDACH I PRZEKONANIACH POLITYCZNYCH ...itd.itd.itp!

JESTEM PEWIEN,ŻE NIGDY NIE ZOSTAŁBY DYREKTOREM GENERALNYM LASÓW PAŃSTWOWYCH, GDYBY NIE WŁAZIŁ W D*****TAKIM JAK DONALD TUSK !!!

TO PRZYKŁAD KLASYCZNEGO KARIEROWICZA I POLITYCZNEGO SNOBA...

POZNAŁEM W 100% CHARAKTER TEGO TYPA,KRĘTACZA I OSZUSTA - W SYTUACJI, GDY USIŁOWAŁ NAMÓWIĆ MNIE I INNYCH LEŚNIKÓW Z TERENU RDLP SZCZECINEK DO ....ZNISZCZENIA OD WEWNĄTRZ STRUKTUR LEŚNEJ ,,SOLIDARNOŚCI" BRACI LEŚNEJ W TEJŻE REGIONALNEJ DYREKCJI LP W SZCZECINKU !!!


...A OTO I ,,PAMIĄTKOWE" ZDJĘCIE Z TEGO SPOTKANIA,KTÓRE WYKONAŁEM OSOBIŚCIE W CZASIE KTÓREGO PADŁA TA PROPOZYCJA !!! KRĘTACZE - Pigan i Cichoń na głównym planie ... MAŁO TEGO , WTÓROWAŁ MU WYBRANY WÓWCZAS POLITYCZNIE PRZEZ STANISŁAWA GAWŁOWSKIEGO - dyr. RDLP Szczecinek SŁAWOMIR CICHOŃ...
          
PIGAN dzięki Platfusom Obywatelskim zmieniał dystynkcje służbowe jak skarpetki!


OBAJ KRETYNI USIŁOWALI ZABAWIĆ SIĘ NASZYM KOSZTEM , W CELU ,,ZAŁATWIENIA" NIEWYGODNYCH IM OSÓB W LASACH PAŃSTWOWYCH...


Nie będę tego ukrywał, ale ...PĘKAŁEM ZE ŚMIECHU gdy dowiedziałem się, że SŁAWOMIR CICHOŃ - ten sam dyrektor RDLP Szczecinek KTÓRY WÓWCZAS WSPÓLNIE Z MARIANEM PIGANEM NAMAWIALI NAS DO ZNISZCZENIA OD WEWNĄTRZ STRUKTUR LEŚNEJ ,,SOLIDARNOŚCI" .................uczestniczył ostatnio w dniu 13 czerwca 2015 roku w Sianowie/ k. Koszalina  (RDLP Szczecinek) w uroczystych obchodach XXXV LECIA  KSZNOŚiL - NSZZ ,,SOLIDARNOŚĆ" podczas ,,poprzedzającego TAK WYJĄTKOWE uroczystości" ....


TURNIEJU GRY W PING-PONGA!!!  (sic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)


BARDZO ŻAŁUJĘ,ŻE WŁADZE LEŚNEJ ,,SOLIDARNOŚCI" Z KOLEGĄ ZBYSZKIEM KUSZLEWICZEM Z SIANOWA MAJĄ AŻ TAK KRÓTKĄ PAMIĘĆ... na której braki ja nie narzekam!

Oto jeden z wielu  przykładów ,,OWOCNYCH SPOTKAŃ" z osobami ,,ZATROSKANYMI" o dobro i przyszłość Lasów Państwowych w Polsce :






No ale cóż...ŻYCIE JEST NIESPODZIANKĄ!!!

A wracając do tematu :

KOMU AŻ TAK BARDZO ZALEŻAŁO PO LATACH, GDY MARIAN PIGAN ,,NAMAŚCIŁ SIĘ SAM"  NADLEŚNICZYM KOŁO PSZCZYNY, UCIEKAJĄC ZE STOŁECZKA POLITYCZNEGO W WARSZAWIE  - ABY ZŁOŻYĆ PRZECIWKO NIEMU ZAWIADOMIENIE O ŚCIGANIE GO KARNIE W MOIM IMIENIU, SKORO JA NIC O TYM NIE WIEM???!

I o tym własnie  poniżej ...zapraszam na www.pigipedia.blogspot.com




Sławno,dnia 23 czerwca 2015 roku



PROKURATURA GENERALNA
Departament Postępowania Przygotowawczego
ul.Rakowiecka nr 26/30
02-528 Warszawa



Szanowni Państwo!


W dniu 09 marca 2015 roku skierowałem pewne zapytanie do Prokuratury Rejonowej w Pszczynie,które przekazałem do wiadomości Prokuraturze Generalnej RP.

Z informacji jakie posiadam, wiem iż zostało to zarejestrowane u Was pod sygnatura akt sprawy PG II Ko1 624/15.

Prokuratura Rejonowa w Pszczynie ...MILCZY !!!

W dniu 12 marca 2015 roku wysłaliście Państwo moją korespondencję do Prokuratury Okregowej w Katowicach!

Wydział III Nadzoru nad postępowaniami przygotowawczymi Prokuratury Okręgowej w Katowicach przy ulicy Wita Stwosza nr 31 – zarejestrował moją korespondencją pod sygnaturą akt III Ko 450/15, a następnie w dniu 26 marca 2015 roku przekazał do załatwienia Pani Prokurator Rejonowej w Pszczynie, w której sprawa ma sygnaturę 2 Ds.141/15/S.

TO WŁAŚNIE SEKRETARIAT TEJ PROKURATURY REJONOWEJ W PSZCZYNIE W DNIU 19 LUTEGO 2015 ROKU - ZAWIADOMIŁ MNIE O PODJĘTYCH CZYNNOŚCIACH KARNO-ŚLEDCZYCH DOTYCZĄCYCH NADLEŚNICTWA KOBIÓR, GDZIE NADLEŚNICZYM JEST NIEJAKI MARIAN PIGAN, KTÓRY ZMUSZONY DO POZOSTAWIENIA ,,STOŁECZKA” DYREKTORA GENERALNEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH JAKI ZAŁATWIŁ MU NIEJAKI DONALD TUSK … NAMAŚCIŁ SIĘ SAM NA SZEFA TEJ JEDNOSTKI LASÓW PAŃSTWOWYCH W RDLP KATOWICE!

Pomijając niniejszym sam fakt, iż uważam Mariana Pigana za MEGA KRĘTACZA I POLITYCZNĄ MARIONETKĘ  ostatnich paru lat w Lasach Państwowych, który wraz z dyrektorem RDLP w Szczecinku Sławomirem Cichoń (...rodzina vice ministra Środowiska Stanisława Gawłowskiego, mega wulgarnego klienta restauracji ,,Sowa&Przyjaciele” - który ostatnio został zdymisjonowany!) namawiał mnie i moich kolegów leśników na Pomorzu do zniszczenia od wewnątrz struktur związku zawodowego ,,Solidarność” leśników ...byłem i jestem nadal BARDZO ZAINTERESOWANY tym co znowu ,,nawywijał” Marian Pigan w Nadleśnictwie Kobiór!!!
              

MEGA KRĘTACKI TRÓJKĄT W LASACH PAŃSTWOWYCH PARU LAT!!!


Otóż z korespondencji jaką z nieznanych mi przyczyn wysłano na mój adres korespondencyjny z Prokuratury Rejonowej w Pszczynie w dniu 19 lutego 2015 roku pod sygnaturą akt 2Ds.141/15/S
wynika, iż :

W OKRESIE OD WRZEŚNIA DO PAŹDZIERNIKA 2014 ROKU  - NA TERENIE NADLEŚNICTWA KOBIÓR, GDZIE NADLEŚNICZYM JEST TENŻE NIEJAKI MARIAN PIGAN PROKURATURA STWIERDZIŁA NIEPRAWIDŁOWOŚCI POLEGAJĄCE NA ...WYDANIU ZEZWOLENIA NA ODSTRZAŁ W OŚRODKU HODOWLI ZWIERZYNY (OHZ) OSOBIE W OGÓLE NIE UPRAWNIONEJ DO POLOWANIA!!!! 

MAŁO TEGO : W GRĘ WCHODZI TAKŻE DODATKOWO - PRZEKROCZENIE W NADLEŚNICTWIE KOBIÓR ZATWIERDZONEGO W PLANIE ŁOWIECKIM LIMITU POZYSKANIA ZWIERZYNY co jak podała mi słusznie Prokuratura Rejonowa w Pszczynie , stanowi przestępstwo określone min; w art.52 ust.5 Ustawy ,,Prawo Łowieckie”.

Z informacji jakie posiadam – wiem,że sprawą zajmowała się także Prokuratura Rejonowa w Tychach !

BARDZO JESTEM ZAINTERESOWANY TĄ SPRAWĄ z kilku względów, gdyż uważam że każdego cwaniaka i przestępcę w Polsce należy ścigać bez względu na jego UKŁADY POLITYCZNE w Platformie Obywatelskiej - lecz kwestią dla mnie najważniejszą jest to, że TO NIE JA SKŁADAŁEM DO PROKURATURY ZAWIADOMIENIE O TYM PRZESTĘPSTWIE, O KTÓRYM WCZEŚNIEJ NIE MIAŁEM TAK ZWANEGO ,,ZIELONEGO"  POJĘCIA!!!

Mieszkam na Pomorzu oddalonym od Nadleśnictwa Kobiór około 800 km i jak domniemywam ,,KTOŚ” wpadł na super GENIALNY POMYSŁ  (...aczkolwiek ogromna szkoda,że ze mną wcześniej nie uzgodniony!) i zawiadomił organy ścigania o tych nieprawidłowościach w Nadleśnictwie Kobiór u Pigana ….W MOIM IMIENIU!!!!!!

Wcale tego nie będę dziś ukrywał, ale bardzo się cieszę że ZOSTAŁY TE PRZESTĘPSTWA JAK WIDZĘ W TREŚCI INFORMACJI Z DNIA 19 LUTEGO 2015 ROKU POTWIERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ!!!

Prokuratura Rejonowa w Pszczynie skierowała do mnie powyższą informację z tego dnia adresując ją na BŁĘDNY JAK SIĘ OKAZUJE KOD POCZTOWY – A PRZY TYM PODAJĄC NIEPRAWDZIWE MOJE NAZWISKO ,,KOWALEWSKI” ( … gdy ja jestem dumny z mojego nazwiska KOWALCZYK !!!).

Postanowiłem więc już w marcu 2015 roku (...a więc 4 miesiące temu!) POZNAĆ DELIKWENTA, KTÓRY JAK WIDZĘ ODWAŻNIE ZA MNIE ZŁOŻYŁ ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA W NADLEŚNICTWIE KOBIÓR, GDZIE NADLEŚNICZYM JEST TENŻE NIEJAKI MARIAN PIGAN ...były POLITYCZNY dyrektorzyna generalny LP !!!


A ponieważ za chwilę zacznie się 5 miesiąc niezałatwienia w ustawowym terminie mojej prośby o przesłanie mi z Prokuratury między innymi TREŚCI TEGO ZAWIADOMIENIA WRAZ Z JAKOBY ,,MOIM” PODPISEM PRZECIWKO PIGANOWI ...niniejszym pismem PONAGLAM Prokuraturę Generalną i bardzo proszę o umożliwienie mi wreszcie zapoznanie się z sentencją tegoż dla mnie arcy ciekawego zawiadomienia, które jakobym to ja złożył!

Gdy się z nim zapoznam, pragnę podjąć stosowne kroki prawne…

Nadmieniam,iż jestem w obecnej chwili ,,dość dobrze znaną osobą” w Lasach Państwowych, do której Polacy z terenu wszystkich 17 RDLP mają jak już widzę więcej zaufania niż do LEŚNYCH instytucji i osób odpowiedzialnych za nadzór i kontrolę nad mieniem Skarbu Państwa LP – stąd też jak domniemywam wynika także i ta sprawa!

Skoro więc w tej kwestii traktowany jestem akurat w tym przypadku bez mojej wiedzy jako CZŁOWIEK - INSTYTUCJA , tym bardziej pragnę poznać kulisy tych przestępstw dotyczących personalnie funkcjonariusza publicznego Mariana Pigan i Nadleśnictwa Kobiór, dokąd ten pilnie się ewakuował z DGLP w Warszawie!!!

Uprzejmie proszę o doprowadzenie wreszcie po 5 miesiącach mojej WYJĄTKOWEJ cierpliwości i zarazem jak widzę LENISTWA PROKURATURY REJONOWEJ o kopię tego zawiadomienia o popełnionych przestępstwach ,,lewych” polowań na terenie Ośrodka Hodowli Zwierzyny LP Nadleśnictwa Kobiór /RDLP Katowice/ .

Jeśli sprawa ta uległa zaś tak powszechnym w ostatnich latach w Polsce ustaleniom ,,dywanowym” , to bardzo proszę o odpowiedź na pytanie :

CZY SKAZANO SPRAWCÓW...CZY SKIEROWANO AKT OSKARŻENIA.. KIM JEST PERSONALNIE OSOBA KŁUSUJĄCA NA TERENIE OHZ NADLEŚNICTWA KOBIÓR  .czy też uznano POLITYCZNIE,że nic się nie stało??!



Krzysztof Kowalczyk


OTRZYMUJE:

1/ Minister Środowiska / z prośbą o interwencję i udzielenie mi informacji w tej sprawie/





Piszę jak jest ....PODSTĘPNIE W LASACH PAŃSTWOWYCH PLATFUSÓW OBYWATELSKICH!

Krzysztof  Kowalczyk

poniedziałek, 22 czerwca 2015

UWAGA NA GRĘ POZORÓW W POLSKIEJ POLITYCE...NIE TYLKO PIERWSZEGO DNIA LATA!

22 czerwca 2015 roku


A może dziś coś  troszkę NA WESOŁO - na dobry początek lata...?!

 BO  JAK TU SIĘ NIE CIESZYĆ SKORO PLATFUSY OBYWATELSKIE W POLSCE LECĄ NA PYSK A NARÓD CAŁY DRWI Z NICH JAK W KABARECIE...

A ten wesoły widoczek poniżej to  takie małe ostrzeżenie ...gdy na pierwszy rzut okiem wydaje się Wam coś zupełnie innego:
          

Także moi drodzy bądźcie bardzo czujni i ostrożni, gdy NAGLE sondaże wykazują ,, wzrost poparcia" Polaków dla osób z Platformy Obywatelskiej - zaś codzienne realia i życie wokół nas daje mnóstwo dowodów i przykładów JAKIE POMYJE I G**** LEJA SIĘ IM ZA ŁBY !!!
Ewa Kopacz podczas konwencji Platformy Obywatelskiej w Warszawie /Leszek Szymańsk /PAP
Miłych przemyśleń!

TEGO TYPU ,,PRZYJAZNE" GESTY I MACHANIE ŁAPKAMI  - OZNACZAJĄ U TAKICH LUDZI DOKŁADNIE COŚ ODWROTNEGO... dlatego też ów rysunek powyżej !!!

ŻEBY WAM SIĘ CZASAMI COŚ NIE ZDAWAŁO.... sic!!!!!

Piszę jak jest ...

Krzysztof  Kowalczyk


PS.





ZAMÓWIENIA : proszę kierować na adres : 

KOSZALIN UL. DWORCOWA Nr 10/4
75-201 KOSZALIN 

TELEFON; 94/ 317 03 02

FAX . 94/ 317 03 02 

............A JEST TO ADRES I KONTAKT DO ; 

BIURA POSELSKIEGO STANISŁAWA GAWŁOWSKIEGO  - Z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ, A NIEDAWNO ZDYMISJONOWANEGO KLIENTA RESTAURACJI ,,SOWA&PRZYJACIELE" W RANDZE POLITYCZNEGO WICEMINISTRA ŚRODOWISKA!!

TAM WAM ,,ZAŁATWIĄ" WSZYSTKO !!!!!!!!!!!!!!!!

DOKŁADNIE W TYM MIEJSCU USTAWIANO KONKURSY NA STANOWISKA KIEROWNICZE (NADLEŚNICZYCH) W RDLP SZCZECINEK ...CO WYJAŚNIA TERAZ C.B.A. I KILKA PROKURATUR REJONOWYCH OKRĘGU KOSZALIŃSKIEGO!!!


W niedzielę obchodzony jest PIERWSZY MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ JOGI  - dlatego też uważam,że członkowie Platfusów Obywatelskich mają znowu okazję zaistnieć chociażby takimi ćwiczeniem zbiorowym :

,,UDAJEMY,ŻE NIC NIE WIDZIMY " :


sobota, 20 czerwca 2015

POCZĄTEK LATA W POLSCE ...A TU TAKI MIŁY WIDOK !!!

20 czerwca 2015 roku

GORĄCĄ SOBOTĘ MAMY DZIŚ W NASZEJ POLSCE...

CO NIEKTÓRZY JUŻ ZA CHWILECZKĘ BĘDĄ ZAZNAWAĆ OCHŁODY...



JAKŻE MIŁO JEST PATRZEĆ NA TEGO TYPU ....GŁĘBINOWE KĄPIELE!

A z tego co się orientuję...NAWET W WODZIE NIE MOŻNA SIĘ CZUĆ PEWNIE! 



Oszołomstwo nadal pomimo zbliżającego się nieuchronnie NURKOWANIA GŁĘBINOWEGO - nadal mami i ogłupia Polaków !

EWKA = WODZIRYJEM I KLEPIE CO POPADNIE ... 



A Wy moi Rodacy ...UWAŻAJCIE NA ŚCIEMA SONDAŻE MÓWIĄCE O TYM,ŻE TUŻ PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI PLATFUSOM ,,ROŚNIE" ... gdyż: 




Piszę jak jest ...KU PRZESTRODZE!  NIE DAJCIE SIĘ WIĘCEJ OSZUKAĆ TEJ BANDZIE = NIE TYLKO PO - LITYCZNYCH KŁAMCÓW, SZUBRAWCÓW I ZŁODZIEI !!!

Krzysztof  Kowalczyk

PS.



JESTEM W 100% PEWIEN,ŻE PLATFUSY OBYWATELSKIE DOSKONALE WIEDZA CO ICH NIEBAWEM CZEKA...




Nie ukrywam,ze PROROKIEM NIE JESTEM - ale myślę,ze biorąc pod uwagę stan Rzeczypospolitej i jej ,,sukcesy" w latach 2008-2015 ...NIE ZAWSZE DLA ZDROWIA MOŻE WYJŚĆ NA PRZYKŁAD URATOWANIE SIĘ Z TEGO TONĄCEGO OKRĘTU M/S ,,PLATFORMA OBYWATELSKA" gdyż



....NARÓD POLSKI MA GENETYCZNIE DOSKONAŁĄ PAMIĘĆ !!!!!

Wiem to na przykład na podstawie osobistych spostrzeżeń ....

paczka

POMYSŁOWOŚĆ,DETERMINACJA I ODWAGA POLSKICH LEŚNIKÓW - DOPROWADZIŁA DO PRECYZYJNEJ LOKALIZACJI ZBIOROWEJ MOGIŁY SETEK POMORDOWANYCH POLAKÓW!

21 czerwca 2015 roku

,,ŁATWO JEST MÓWIĆ O POLSCE
TRUDNIEJ DLA NIEJ PRACOWAĆ
JESZCZE TRUDNIEJ UMRZEĆ
A NAJTRUDNIEJ CIERPIEĆ" ......napis , słowa nieznanego więźnia hitlerowskiej katowni w Alei Szucha w Warszawie !



TO HISTORIA ZWIĄZANA DOKŁADNIE Z DNIEM DZISIEJSZYM   - 21 CZERWCA...
         ...gryps z Pawiaka.

Jest mało prawdopodobne, aby znało ją wielu leśników...a cóż dopiero inni Polacy?!

I o tym  dziś poniżej - zapraszam na www.pigipedia.blogspot.com

                  


LEŚNIK Pan Adam Herbański - wskazuje i tłumaczy dr Stanisławowi Płoskiemu sposób potajemnego oznaczania mogił pomordowanych.


Dokładnie dziś 21 czerwca 2015 roku ...w pierwszy dzień astronomicznego lata mija 75 lat od tragedii wielu Polaków, którą pomimo podejmowanych środków ostrożności i tajemnicy nie udało się Niemcom w czasie II wojny światowej pogrążyć w mgle niepamięci Polaków.

I choć nazwa miejsca tego ludobójstwa PALMIRY jest dla nas Polaków tak samo znana jak inne KATYŃ – mało kto wie,że to za sprawą polskich leśników , zbrodnie hitlerowskie na mieszkańcach Warszawy były wyjątkowo precyzyjnie dokumentowane i zaznaczane w leśnym terenie podczas ich przeprowadzania!

Tuż po egzekucjach LEŚNICY , narażając swoje i życie swych bliskich – zazwyczaj kolejnej nocy udawali się na leśną polanę , gdzie starali się jak najdokładniej oznaczyć swoimi konspiracyjnymi metodami miejsca co chwilę to nowych lokalizacji grobów, zbiorowych mogił na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej.

TO DZIĘKI ODWAŻNEJ PRACY SŁUŻBY LEŚNEJ NOCAMI DOKUMENTUJĄCEJ OKOLICZNOŚCI I DATY KOLEJNYCH ZBIOROWYCH ZABÓJSTW LUDNOŚCI WARSZAWY , NIE TYLKO POLSKIE PODZIEMIE, ALE I LUDNOŚĆ STOLICY MIAŁA ŚWIADOMOŚĆ TEGO CO CZYNILI NIEMCY Z POLAKAMI W LEŚNYM KOMPLEKSIE ODDALONYM OKOŁO 30 KILOMETRÓW OD CENTRUM WARSZAWY!

POZNAWALI PRAWDĘ O TRAGICZNYM LOSIE SKAZAŃCÓW WYWOŻONYCH DO PALMIR...

Niemcy nie przypadkowo wybrali akurat to miejsce tuż po zajęciu Warszawy w 1939 roku, a pierwszą znaną egzekucję przeprowadzili w tym lesie już w dniach 7 i 8 grudnia 1939 roku, mordując kolejno 70 i 80 osób!

JEST OGROMNIE PRAWDOPODOBNE,ŻE W PALMIRACH ZOSTAŁ ZAMORDOWANY I POCHOWANY W ZBIOROWEJ MOGILE BOHATERSKI PREZYDENT WARSZAWY STEFAN STARZYŃSKI, KTÓRY PO AGRESJI NIEMIEC NA POLSKĘ ODWAŻNIE WSPIERAŁ I UDZIELAŁ INSTRUKCJI W RADIO DLA MIESZKAŃCÓW MIASTA...nigdy nie odnaleziono jego ciała!
                                
Prezydent Warszawy Stefan Starzyński i jego słynne słowa : ,,CHCIAŁEM ABY WARSZAWA BYŁA WIELKA".

Kolejna egzekucja miała miejsce w dniu 14 grudnia 1939 roku, w której rozstrzelano 46 osób, w tym 2 kobiety... a kompani wartowniczej Wehrmachtu strzegącej tego miejsca powiedziano, iż rozstrzelani byli Żydami.

Wszystko potajemnie było skrzętnie dokumentowane przez leśników i okoliczną ludność wsi Palmiry i Pociecha, którzy widzieli transporty więźniów dowożone do tego lasu... który przed wojną był ogrodzonym terenem wojska polskiego ( magazyny,składy amunicji – zwane ,,prochownią”).

Niemcy wyjątkowo starannie maskowali miejsce tej zbrodni, nie zdając sobie sprawy z faktu iż są bardzo precyzyjnie kontrolowani między innymi przez polskich leśników... składających raporty organizacjom podziemnego państwa.

Na polanie leśnej oddalonej około 7 km od szosy modlińskiej a przy drodze do wsi Pociecha Niemcy wycięli okoliczne drzewa, poszerzając tym samym stopniowo w miarę intensywnych egzekucji na Polakach teren owego tragicznego miejsca do kilku kilometrów kwadratowych.


Każdorazowo na kilka dni przed kolejną egzekucją przygotowywali w lesie zbiorowe mogiły, których kopaniem zajmował się oddział Służby Pracy ( niem; Arbeitsdienstu) stacjonujący we wsi Łomna, albo też niemiecka młodzież Hitlerjugend kwaterująca nieopodal Palmir!

Długość kopanych przez nich dołów miała kształt rowu przeciwlotniczego o długości 30 lub więcej metrów, zaś głębokość zwykle od 2,5 do 3 metrów...
Były także i mniejsza dla mniej licznych grup skazańców, które formowano niczym naturalne zapadlisko przypominające na przykład lej po bombardowaniu...

Logistycznie owe zbiorowe morderstwa na ludności Warszawy miały bardzo podobny scenariusz.

Masowe aresztowania w Warszawie (...bardzo precyzyjnie zaplanowane wcześniej!) , oraz NADZÓR NAD PRZEBIEGIEM TYCH AKCJI EKSTERMINACYJNYCH należały do funkcjonariuszy Gestapo, podlegających dowódcy SD i policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa w Warszawie (KdS) od listopada 1939 roku do marca 1941 roku SS-Standartenfuhrerowi Josefowi Meisingerowi.
                            
Meisiner osobiście odpowiadał za realizację słynnego planu ,,AKCJI AB” w dystrykcie warszawskim ...i za całokształt swych zbrodni, wyrokiem Najwyższego Trybunału Narodowego z dnia 3 marca 1947 roku został skazany na karę śmierci! Wyrok wykonano!

EGZEKUCJE na warszawiakach w Palmirach były zaś wykonywane przez żołnierzy pułku kawalerii SS ( SS-Reiterregiment), lub funkcjonariuszy policji ochronnej ( Schutzpolizei) zakwaterowanych w Warszawie.

W okolicach Palmir stale operowały patrole policyjne, zaś dokładnie w dniach egzekucji nie przypadkowo zwalniano do domów bez obowiązku świadczenia pracy – pracujących w pobliżu polskich robotników leśnych!

Piszę o tym tak dokładnie, aby uzmysłowić Wam – ile wojska i służb mieli praktycznie polscy leśnicy wokół siebie, przeciwko sobie non stop, w czasie dokumentowania, a przede wszystkim nocnego zaznaczania w terenie owego kompleksu leśnego w Palmirach , miejsc pochówku mordowanych Polaków...

A miejsca te nie było wcale łatwo tak znaleźć...szczególnie nocą!

Niemcy starannie maskowali zbiorowe mogiły mordowanych Polaków ...każdorazowo mchem i igliwiem, po czym sadzili na ich miejscach drzewka młodych sosen!

Tylko leśnika nie da się oszukać w tego typu ,,świeżych” pracach maskujących – więc ich rola w dokumentowaniu tych miejsc zbrodni na polskim narodzie jest bezcenna i wyjątkowa …

POLSCY LEŚNICY ZAZNACZALI TYLKO W ZNANY SOBIE A KONSPIRACYJNY SPOSÓB KOLEJNE ZBIOROWE MOGIŁY POMORDOWANYCH MIESZKAŃCÓW WARSZAWY!

A były to metody polegające na wbijaniu w drzewa i pnie łusek naboi karabinowych i dodatkowo oznaczanie rosnących drzew nacięciami na korze ...znakami krzyża!
A było co zaznaczać, gdyż egzekucji było bardzo wiele....

Początkowe egzekucje aż do 3 maja 1940 roku były w Palmirach precyzyjnie ...fotografowane w celu udokumentowania przebiegu ich akcji likwidacyjnych na Polakach.

Polski wywiad Związku Walki Zbrojnej był wówczas tak doskonale zorganizowany,że udało mu się nawet zdobyć od Niemców kilkanaście zdjęć tego ludobójstwa na Polakach wykonywanych przez nich w czasie tych egzekucji w Palmirach, które zostały przekazane do Londynu!

Polacy ustalili bardzo precyzyjnie również schemat owych zbrodni dokonywanych przez Niemców na naszych Rodakach.

Przywożono ich grupami samochodami ciężarowymi z różnych więzień i aresztów Warszawy np.; PAWIAK – areszt śledczy przy ulicy Daniłowiczowskiej....więzienie mokotowskie...piwnice gmachu Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przy słynnej alei Szucha nr 25, w którym był także siedziba niemieckiego Sicherheitspolizei.

To właśnie z tych miejsc wywożono Polaków także do NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH …

Jest ogromnie prawdopodobne,że sam niemiecki pomysł z realizacją ich kolejnych morderstw w PALMIRACH wynikał z faktu, iż nie udawało im się już ukrywać przed ludnością milionowej stolicy swoich zbrodni w tak ogromnym mieście jakim wówczas była Warszawa.

CZY DZIŚ 2015 ROKU W 75 ROCZNICĘ TEGO HITLEROWSKIEGO BESTIALSTWA NA SPOŁECZNOŚCI MIASTA WARSZAWY - WIECIE O TYM,ŻE TUŻ PO NAPAŚCI WE WRZEŚNIU 1939 ROKU NIEMIEC NA POLSKĘ , W PIERWSZYCH MIESIĄCACH NAZISTOWSKIEJ OKUPACJI NASZEJ STOLICY POLSKI - POTAJEMNE EGZEKUCJE MIESZKAŃCÓW WARSZAWY ODBYWAŁY SIĘ GŁÓWNIE...NA TYŁACH GMACHU SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W TAK ZWANYCH OGRÓDKACH SEJMOWYCH??!

Między październikiem 1939 roku a kwietniem 1940 roku SS-mani i policja niemiecka ZAMORDOWAŁA W TYM MIEJSCU CO NAJMNIEJ KILKUSET POLAKÓW!!!

Transporty z więźniami na egzekucję w Palmirach wyjeżdżały głównie o świcie, zaś w przyszłych ofiarach Niemcy w sposób podstępny wytwarzali im przekonanie,że są oto transportowani do hitlerowskich obozów koncentracyjnych.

Aby jeszcze bardziej utwierdzić więzionych w nieświadomości co do ich tragicznie czekającego za chwilę losu w Palmirach - Niemcy pozwalali zabrać im rzeczy osobiste i paczki z żywnością.
Mało tego...niekiedy wydawano więzionym nawet dodatkowe porcje chleba na drogę, czas podróży i wszelkie rzeczy w depozytu więziennego!!!

TO DLATEGO POCZĄTKOWO WIĘŹNIOWIE NIE ZDAJĄC SOBIE SPRAWY Z CELU WYWÓZKI – NIE STAWIALI ŻADNEGO OPORU...

Jako dowód i przykład podam to co w przeddzień egzekucji Mieczysław Niedziałkowski nieświadom czekającego go losu napisał do żony :
(cytat) ,, JEDZIEMY DOPIERO JUTRO O ŚWICIE, ALE NOC SPĘDZAM NA SIEDZĄCO.
NIE ZGINĘ. MACIEJ RATAJ JEDZIE ZE MNĄ .TERAZ WYPADNIE MI ZDAĆ PRAWDZIWY EGZAMIN".
                                           


Przypomnę,że Mieczysław Niedziałkowski piszący ten tekst dla żony był działaczem społecznym,redaktorem naczelnym centralnego organu prasowego PPS ,,Robotnik” zaś Maciej Rataj działaczem ruchu ludowego, Marszałkiem Sejmu RP w latach 1922-1928.

NASTĘPNEGO DNIA ZOSTALI ZAMORDOWANI WRAZ Z INNYMI W PALMIRACH DOKŁADNIE W DNIACH 20-21 CZERWCA 1940 ROKU...W PIERWSZY DZIEŃ LATA 75 LAT TEMU, W NAJWIĘKSZEJ I NAJGŁOŚNIEJSZEJ ZE WSZYSTKICH EGZEKUCJI JAKIE DOTĄD MIAŁY MIEJSCE W PALMIRACH...

Trzema transportami wywieziono wówczas na śmierć aż 358 osób, więźniów Pawiaka....wśród zamordowanych przez Niemców znalazło się 82 kobiety.
Nad leśnym dołem Puszczy Kampinoskiej wymordowano POLSKĄ INTELIGENCJĘ ...posłów Sejmu RP,senatorów, działaczy i urzędników samorządowych (...w tym wice Prezydenta Warszawy Jana Pohoskiego), prawników,artystów,lekarzy i sportowców (...a w tym olimpijczyka Janusza Kusocińskiego).

JANUSZ KUSOCIŃSKI ...ZŁOTY MEDALISTA OLIMPIJSKI !

Ich mogiła zbiorowa w leśnej głuszy także została zaznaczona i szczegółowo udokumentowana dla potomnych przez odważnych polskich leśników, do których należał między innymi Pan ADAM HERBAŃSKI!

Na miejscu straceń w Palmirach Niemcy odbierali więźniom bagaże, pozwalając na pozostawienie dokumentów i drobiazgów osobistych jakie posiadali przy sobie...

Czasami krępowano im ręce lub zawiązywano oczy...a następnie pod ochroną prowadzono ich nad doły straceń, groby – gdzie rozstrzeliwano wszystkich ogniem z broni maszynowej!
Rannych dobijano z pistoletu, ale jak wiadomo zdarzały się nawet przypadki grzebania Polaków żywcem...

Podobnie jak SS-Standarterfuhrer Josef Meisinger – tak samo skazano 3 marca 1947 roku na karę śmierci i wykonano wyrok na gubernatorze dystryktu warszawskiego Ludwigu Fischer.

Kary tej w Warszawie uniknął zaś SS-Gruppenfuhrer Paul Moder, ówczesny dowódca SS i Policji w dystrykcie warszawskim , którego w 1942 roku zabili Rosjanie na froncie wschodnim...

Zgodnie z ich nazistowskim STEREOTYPEM POLAKA panującym za czasów Adolfa Hitlera w III Rzeszy - tego typu hitlerowscy przywódcy wierzyli w to, że ...ŚWIADOMOŚĆ NARODOWĄ POSIADA TYLKO POLSKA INTELIGENCJA , natomiast prosty lud zajmuje się zwykle troską o codzienny byt i jest mu obojętny LOS PAŃSTWA POLSKIEGO!

TO NIE PRZYPADKOWO DLATEGO WŁAŚNIE NAZIŚCI ZAŁOŻYLI I PRECYZYJNIE ZAPLANOWALI JESZCZE PRZEZ ROZPOCZĘCIEM II WOJNY ŚWIATOWEJ , ŻE EKSTERMINACJA ELIT RZECZYPOSPOLITEJ POZWOLI BARDZO SZYBKO ZNISZCZYĆ NASZĄ POLSKA TOŻSAMOŚĆ NARODOWĄ, ZAŚ POLSKIE SPOŁECZEŃSTWO PRZEKSZTAŁCIĆ W BIERNĄ MASĄ LUDZI ,SŁUŻĄCĄ PRZEZ PEWIEN CZAS JAKO NIEWYKWALIFIKOWANA SIŁA ROBOCZA NA RZECZ III RZESZY!

Dlatego też doły śmierci w PALMIRACH są usłane nie przypadkowo ...POLSKIMI ELITAMI , POLSKA INTELIGENCJĄ!

Niemcy wiosną 1940 roku zrozumieli,że Polacy za sprawą INTELIGENCJI otrząsnęli się po porażce wojny wrześniowej - a ruch oporu,partyzancki staje się coraz bardziej intensywny.

Stąd też między innymi ,,NADZWYCZAJNE POSUNIĘCIA KONIECZNE DO ZABEZPIECZENIA SPOKOJU I PORZĄDKU W GENERALNYM GUBERNATORSTWIE”
ponownie wymierzone w polską inteligencję i elity społeczne – w Krakowie przez hitlerowców z dnia 16 maja 1940 roku.

TO TAM POSTANOWIONO,ŻE ARESZTOWANYCH POLAKÓW (INTELIGENCJA) NIE NALEŻY KIEROWAĆ DO OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH , LECZ …. (cytat) ,,LIKWIDOWAĆ NA MIEJSCU, W NAJPROSTSZY SPOSÓB" !

Tak zrodziła się znana dziś ,,AKCJA A-B” ( INTELIGENCJA) ,,Intelligenzaktion"  przeciwko ,,polskiej warstwie przywódczej” ( Fuhrungsschicht) – w czasie której na przestrzeni pomiędzy wrześniem 1939 roku a wiosną 1940 roku Niemcy ZAMORDOWALI MINIMUM 100 TYSIĘCY POLAKÓW, Z CZEGO POŁOWĘ ...NA MIEJSCU TAKIM JAK PALMIRY!

Dla tych otwierających oczy ze zdumienia, zszokowanych przypomnę tylko ,że po drugiej stronie Rzeczpospolitej NA WSCHODNICH JEJ RUBIEŻACH ( ...dziś Litwa,Białoruś,Ukraina!) SOVIECI MORDOWALI KOLEJNĄ CZĘŚĆ NASZEGO NARODU - RÓWNIEŻ OD ELIT ZACZYNAJĄC!!!



Tuż po zakończeniu II wojny światowej informacje i dowody zabezpieczane w terenie z narażeniem życia przez POLSKICH LEŚNIKÓW - przyczyniły się do ujawnienia PRAWDY o tragicznym losie Polskiej inteligencji Warszawy i okolic.

W okresie od 25 listopada do 6 grudnia 1945 roku, oraz od 28 marca 1946 roku aż do miesięcy letnich były prowadzone prace ekshumacyjne w Palmirach przez Polski Czerwony Krzyż przy udziale Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce.

...ODNALEZIONO DZIĘKI LEŚNIKOM AŻ 24 ZBIOROWE MOGIŁY, Z KTÓRYCH WYDOBYTO PONAD 1.700 POMORDOWANYCH OFIAR NAZISTOWSKIEGO TERRORU W WARSZAWIE.

...Udało się wówczas rozpoznać 576 ciał, zaś kolejne 480 ofiar na podstawie innych źródeł ( min; imienne listy transportowej z Pawiaka, sporządzane przez polski ruch oporu).

DO DNIA DZISIEJSZEGO  (...a mamy już 75 lat od tych zbrodni!) TOŻSAMOŚĆ BARDZO WIELU OSÓB ZAMORDOWANYCH W PALMIRACH POZOSTAJE NADAL NIEZNANA! 

Prace ekshumacyjne w latach 1945/46 były prowadzone TYLKO W TYCH MIEJSCACH ZAZNACZONYCH PRZEZ PRACOWNIKÓW POLSKIEJ SŁUŻBY LEŚNEJ!

JEST OGROMNIE PRAWDOPODOBNE,ŻE TAM W PALMIRACH WCIĄŻ ZNAJDUJĄ SIĘ DOTĄD NIEODNALEZIONE GROBY POLAKÓW - ZAMORDOWANYCH PRZEZ NIEMCÓW!!!

Dziś jest tam cmentarz i muzeum pamięci o ofiarach...NAZISTOWSKICH ZBRODNI!

21 stycznia 1940 roku w Palmirach rozstrzelano 80 osób ( w tym 2 kobiety)

W pierwszych miesiącach 1940 roku rozstrzelano kolejne 118 osób ( w tym wielu Żydów!), następnie około 40 mieszkańców Zakroczymia.

26 lutego 1940 roku kolejna egzekucja w Palmirach pozbawiła życia blisko 190 osób, mieszkańców Legionowa,Jabłonnej,Henrykowa ( w tym 6 kobiet) ...w odwecie za zabicie dnia 24 lutego niemieckiego burmistrza Legionowa Marlikego

02 kwietnia 1940 roku w Palmirach rozstrzelano blisko 100 osób ( w tym 27 kobiet) wywiezionych z Pawiaka i więzienia na Mokotowie, w odwecie za zabójstwo dwóch żołnierzy niemieckich!

23 kwietnia 1940 roku rozstrzelano w Palmirach kolejnych 34 mężczyzn w wieku 17-60 lat tylko dlatego,że mieszkali w Warszawie przy ulicy Sosnowej, przy której polskie podziemie zaatakowało miesiąc wcześniej niemiecką policję!

20-21 czerwca 1940 roku zamordowano w Palmirach największą liczbę Polaków - 358 więźniów Pawiaka!

30 sierpnia 1940 roku rozstrzelano kolejnych 87 osób ( w tym 5 kobiet) , z czego aż 63 więźniów Pawiaka.

17 września 1940 roku zamordowano następnych prawie 200 więźniów Pawiaka ( w tym 20 kobiet) ….najmłodsza ofiara tej zbrodni hitlerowskiej miała zaledwie 16 lat!

W listopadzie i grudniu 1940 roku Niemcy mordowali nadal w Palmirach...czego dowodem są odkryte po wojnie kolejne zbiorowe mogiły kryjące odpowiednio 74 i 28 zwłok!

Odkryto także inny zbiorowy grób z 24 niezidentyfikowanymi ofiarami, których zakopano zimą 1939/1940 lub 1940/1041 roku.

Dnia 04 grudnia 1940 roku – Niemcy rozstrzelali w Palmirach następne 27 osoby, więźniów Pawiaka.

Z kolei 11 marca 1941 roku rozstrzelano 21 więźniów Pawiaka ...w odwecie za zlikwidowanie przez polski ruch oporu (ZWZ) znanego kolaboranta hitlerowskiego Igo Syma.
Wśród zamordowanych byli profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego Kazimierz Zakrzewski i Stefan Kopeć...
   
A oto i on: Igo Sym - aktor. Jeden z najbardziej znanych KOLABORANTÓW III RZESZY W POLSCE!

Został ,,sprzątnięty" 07 marca 1941 roku NA MOCY WYROKU POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO  w swoim mieszkaniu na IV piętrze przy ulicy Mazowieckiej nr 10 w Warszawie o godzinie 7.10 rano - strzałem prosto w serce!

01 kwietnia 1941 roku rozstrzelano tam 20 mężczyzn aresztowanych w Łowiczu...( oficerowie i podoficerowie tamtejszego pułku piechoty!)

12 czerwca 1941 roku w Palmirach Niemcy zamordowali następne 30 osób z Pawiaka ( w tym 14 kobiet).

17 lipca 1941 roku rozstrzelano w tym samym miejscu kaźni 47 Polaków ( w tym 6 kobiet).

Prawdopodobnie była to ostatnia egzekucja Niemców na bezbronnej ludności Warszawy w Palmirach...aczkolwiek do dziś nieznane są losy kilku innych transportów więźniów z Pawiaka .

Niemcy zorientowali się,że Polacy wiedzą doskonale co oznacza nazwa PALMIRY  i czemu służy to miejsce...

Wiedzieli o tym także sami więźniowie, którzy jadąc na miejsce tej zbrodni – pozostawiali wśród swoich drobiazgów przy sobie zapiski treści : ZAMORDOWANY W PALMIRACH !

Dziś po 75 latach od tamtych tragedii warto jest pamiętać,że EGZEKUCJE TE UJRZAŁY ŚWIATŁO DZIENNE DZIĘKI ODWADZE MIĘDZY INNYMI ZA SPRAWĄ POLSKICH LEŚNIKÓW!


O czym niniejszym starałem się Wam wszystkim niniejszym powyżej przypomnieć... 

Piszę jak jest....

Krzysztof Kowalczyk

PS.

Wczoraj akurat 20 czerwca 2015 roku , w 75 rocznicę największej ze zbrodni niemieckich w Palmirach Prezydent Niemiec Joachim Gauck wspominał o ...CZYSTKACH ETNICZNYCH I ,,WYPĘDZENIU NIEMIEC” Z EUROPY ŚRODKOWO WSCHODNIEJ PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ.

W poprzedniej dekadzie tenże spór o upamiętnienie i ustanowienie w zjednoczonych Niemczech DNIA WYPĘDZONYCH - bardzo zaostrzył relacje Berlina pomiędzy ….WARSZAWĄ i Pragą!

NIEMCY NIE CHCĄ DZIŚ PAMIĘTAĆ O ZBRODNIACH  SWOICH HITLEROWSKICH OJCÓW I DZIADKÓW   – NIE TYLKO TYCH W PALMIRACH , CZYNIĄC W OCZACH SPOŁECZNOŚCI MIĘDZYNARODOWEJ PRZEKONANIE O ...TRAGICZNYM LOSIE NARODU NIEMIECKIEGO! ( sic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)

O NIGDY NIE WYPŁACONYCH ODSZKODOWANIACH I ZADOŚĆUCZYNIENIU KRZYWDOM WYRZĄDZONYM PRZEZ HITLEROWCÓW POLAKOM I OGRABIONEJ POLSCE JUŻ NIE WSPOMINAM.... 

To ja im niniejszym przypominam pewną datę ; 01 WRZEŚNIA 1939...17 WRZEŚNIA 1939 ROKU!!!



TRZEBA BYŁO BYĆ PRZEWIDUJĄCYM SKUTKI CZYTANIA ...,,Mein Kampf" Adolfa Hitlera !



WSZYSTKICH UWIĘZIONYCH OSZUKIWANO...NIE SPODZIEWALI SIĘ OD RAZU ZAGŁADY! OTO ZDJĘCIA W JAKI SPOSÓB WIĄZANO IM OCZY....
               

...BY NASTĘPNIE ZAPROWADZIĆ UWIĘZIONYCH POD ESKORTĄ W LAS I ROZSTRZELAĆ !


Grób Macieja Rataja... w Palmirach .

            

Grób olimpijczyka Janusza Kusocińskiego....





A TAK WYGLĄDAŁY W 1946 ROKU PRACE EKSHUMACYJNE TAMTYCH  OFIAR ...ODNALEZIONYCH DZIĘKI  ODWAŻNYM PRACOWNIKOM SŁUŻBY LEŚNEJ, KTÓRZY SKRUPULATNIE ZAZNACZALI POSZCZEGÓLNE ZBIOROWE MOGIŁY POMORDOWANYCH !

Pisze jak jest....


Krzysztof Kowalczyk