08 października 2026 roku
Prokurator Okręgowy w Białymstoku
ul. Jana Kilińskiego nr 14
15-950 Białystok
SKARGA - NA POSTANOWIENIE O ODMOWIE WSZCZĘCIA ŚLEDZTWA
Szanowny Panie Prokuratorze!
W dniu 03.09.2026 roku złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw min.z art.231 paragraf 1 kodeksu karnego, art.218 paragraf 1a kodeksu karnego, oraz 221 kodeksu karnego - i w dniu 05 października 2026 roku odebrałem postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z Komisariatu Policji w Białymstoku o sygnaturze akt sprawy: RPS.I.620/26 ; 4002-0.Ds.2850.2026 na podstawie art.17 paragraf 1 pkt.2 kodeksu postępowania karnego.
Osobą podejrzaną według mnie jest były już dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Tadeusz Wilczyński.
Odmowę wszczęcia powyższego śledztwa akceptowała Asesor Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe Pani Adrianna Niegierewicz-Biernacka.
W uzasadnieniu tej decyzji napisano m.in.:
,,Ponadto jak wynika z przesłanej dokumentacji z Krzysztofem Kowalczyk, stosunek pracy ostatecznie ustał w wyniku rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron (...).
Ustalono również, że do wypadku przy pracy, w którym uczestniczył Krzysztof Kowalczyk, doszło w dniu 25.05.2021 roku w Nadleśnictwie Borki.
Przedmiotowy wypadek zgłoszono w dniu 22.07.2024 roku. W dniu 29.08.2024 roku sporządzono protokół powypadkowy nie uznając tego zdarzenia jako wypadek przy pracy.
Zebrany materiał dowodowy nie potwierdził popełnienia czynu zabronionego z art.(...) kk.
W związku z powyższym zasadnym jest wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa działając na zasadzie art.17 paragraf 1 pkt.2 k.p.k."
Oto dowód jak kasa Lasów Państwowych rozchodzi się ...za sprawą jej włodarzy w RDLP Białystok, w tym jej byłego już ,,dyrektora" Wilczyńskiego!🙈🙊😡Szanowny Panie Prokuratorze.
CZY WIEDZĄ PAŃSTWO PISZĄC MI TAKIE BZDURY (!!!), ŻE W DNIU 03 LIPCA 2026 ROKU ZAPADŁ WYROK SĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ (SYGNATURA AKT: VIP 427/25) - W KTÓRYM SĘDZIA SĄDU REJONOWEGO W BIAŁYMSTOKU, VI WYDZIAŁ PRACY I UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH PANI ELŻBIETA OLECHNO-OBOLEWICZ UZNAŁA W SPRAWIE Z MEGO POWÓDZTWA PRZECIWKO RDLP BIAŁYSTOK (CYTAT),, ZDARZENIE Z UDZIAŁEM POWODA KRZYSZTOFA KOWALCZYKA ZAISTNIAŁE W DNIU 24 MAJA 2021 ROKU W CZASIE ZATRUDNIENIA W POZWANEJ REGIONALNEJ DYREKCJI LASÓW PAŃSTWOWYCH W BIAŁYMSTOKU BYŁO WYPADKIEM PRZY PRACY".
PANIE PROKURATORZE TO JEST WYROK SĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ (!!!)- A NIE JAKIEŚ ,,DZIWNE" I UKŁADOWE MOIM ZDANIEM POSTANOWIENIE O ODMOWIE WSZCZĘCIA ŚLEDZTWA PRZECIWKO ÓWCZESNEMU DYREKTOROWI RDLP BIAŁYSTOK TADEUSZOWI WILCZYŃSKIEMU, KTÓRY POSUNĄŁ SIĘ NAWET DO STRASZENIA PODLEGŁEGO MU PRACOWNIKA UTRATĄ PRACY W TEJ DYREKCJI, JEŚLI TEN UZNA MÓJ PRZYPADEK JAKO WYPADEK PRZY PRACY!
NA DZIŚ CZŁOWIEK TEN JEST ZMUSZANY DO OPUSZCZENIA MURÓW RDLP BIAŁYSTOK...
OKOLICZNOŚCI TE WYSZŁY PODCZAS JEDNEJ Z ROZPRAW SĄDOWYCH...I STANOWI MEGA WSTYD DLA CAŁYCH LASÓW PAŃSTWOWYCH W POLSCE Z TAKIEGO ZŁOŚLIWEGO I CHAMSKIEGO ZACHOWANIA SIĘ JEJ DYREKTORA!
DLATEGO ZMUSZONY BYŁEM (!!!) SKIEROWAĆ MOJE POWÓDZTWO DO SĄDU PRACY...I DO OKRĘGOWEJ INSPEKCJI PRACY, KTÓRA NIE ZOSTAWIŁA SUCHEJ NITKI NA REGIONALNEJ DYREKCJI LASÓW PAŃSTWOWYCH, ZARZĄDZANEJ PRZEZ TAK NĘDZNEGO DYREKTORA WILCZYŃSKIEGO!
KIEDY WYSŁANO ÓW PROTOKÓŁ POWYPADKOWY?! DOPIERO PO MOJEJ SKARDZE I W WYNIKU ŻĄDANIA TEGO PRZEZ KONTROLUJĄCEGO RDLP BIAŁYSTOK INSPEKTORA....!!!
DLACZEGO W NINIEJSZYM POSTANOWIENIU O ODMOWIE ŚLEDZTWA POLICJA I PROKURATURA PISZE O WYPADKU JAKOBY W DNIU 25 MAJA 2024 ROKU - ZAŚ W WYROKU SĄDU RP PODANO DATĘ 24 MAJA 2021 ROKU?!
Stanowi to dobitnie o wnikliwości i specyficznej jakości pracy Policji i Prokuratury na Podlasiu...
Mając na względzie opisane okoliczności Sąd uznał, że zdarzenie z dnia 24 maja 2021 roku z moim udziałem stanowiło wypadek przy pracy w rozumieniu art.3 ust.1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Sąd Pracy w Białymstoku polecił dodatkowo pobrać z RDLP Białystok poważną kwotę tytułem nieuiszczenia w powyższej sprawie wydatków i obciążyć ją dodatkowo tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego jakie poniosłem z mej strony!
JAK SIĘ DOMYŚLAM I WNIOSKUJĘ NA PODSTAWIE TEJ ODMOWY WSZCZĘCIA ŚLEDZTWA PRZEZ PROKURATURĘ REJONOWĄ BIAŁYSTOK-POŁUDNIE, NIE WSZYSTKIE DOKUMENTY UDOSTĘPNIONO W NINIEJSZEJ SPRAWIE ORGANOM ŚCIGANIA PRZEZ RDLP BIAŁYSTOK...BARDZO CIEKAWE!
Równie ciekawie wyglądało owe ,,rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron"...
OTÓŻ DYREKTOR WILCZYŃSKI ZWOLNIŁ MNIE DYSCYPLINARNIE Z PRACY JAKO NACZELNIKA WYDZIAŁU KONTROLI W DNIU 08 MAJA 2024 ROKU - I ZA SPRAWĄ MOJEGO KOLEJNEGO POWÓDZTWA SĄDOWEGO MUSIAŁ PO DWÓCH LATACH TRWANIA TEGO PROCESU ZMIENIĆ SWĄ DECYZJĘ I NA DODATEK WYPŁACIĆ MI DZIESIĄTKI TYSIĘCY ZŁOTYCH ODSZKODOWANIA ZA BEZPRAWNE ZWOLNIENIE Z PRACY!
TO ZALEDWIE CZĘŚĆ TAJEMNICY ZWIĄZANEJ Z OWYM ROZWIĄZANIEM UMOWY O PRACĘ NA MOCY POROZUMIENIA STRON! TERAZ JESTEM ZMUSZONY KOLEJNYM OGROMNIE ZŁOŚLIWYM BŁĘDEM DYREKTORA WILCZYŃSKIEGO WYJAŚNIĆ TĄ SPRAWĘ RÓWNIEŻ PRZED SĄDEM PRACY W BIAŁYMSTOKU - ZAŚ AKTUALNIE MAM JUŻ NADANĄ SYGNATURĘ AKT TEJ SPRAWY...
AKTUALNIE W SĄDZIE PRACY KOLENI LEŚNICY - TAK POTRAKTOWANI PRZEZ SPECYFICZNEGO ,,ZNAWCĘ PRAWA PRACY" DYREKTORA WILCZYŃSKIEGO ... WYGRYWAJĄ NASTĘPNIE KWOTY IDĄCE W KOLEJNE DZIESIĄTKI TYSIĘCY ZŁOTYCH I CO BARDZO CIEKAWE TEN FAKT JEST CELOWO, ŚWIADOMIE UKRYWANY PRZED SPOŁECZNOŚCIĄ LEŚNIKÓW NA PODLASIU!!!
,,ZIELONY NIE)ŁAD Z POLSKI WON...DLACZEGO?! PONIEWAŻ POLITYCZNY DYREKTOR WILCZYŃSKI PO OBJĘCIU WŁADZY PRZEZ DONALDA TUSKA ZWOLNIŁ ZE STANOWISK PRAWIE TRZYDZIESTU SAMYCH NADLEŚNICZYCH I W OBAWIE PRZED KONSEKWENCJAMI TERAZ MOGŁOBY TO BYĆ BARDZO SZKODLIWE DLA FUNDUSZY RDLP BIAŁYSTOK...
Na powyższe postanowienie przysługuje mi zażalenie do Sądu, które na pewno skieruję - jednak ze względu na taką ,,jakość" pracy min. prokuratury w Białymstoku, kieruję powyższą skargę do Pana Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Białymstoku!
Z poważaniem.
Krzysztof Kowalczyk

