sobota, 1 sierpnia 2026

DZIŚ 82 ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO PRZECIWKO NIEMCOM...POLACY PAMIĘTAJĄ O BOHATERACH NASZEJ WOLNOŚCI!

 01 sierpnia 2026 roku

TO JUŻ 82 LATA...GDY POLACY ZAWSZE PAMIĘTAJĄ O SWYCH BOHATERACH, KTÓRZY OD 01 SIERPNIA 1944 ROKU PRZEZ 63 DNI WALCZYLI ZBROJNIE Z NIEMIECKIM OKUPANTEM!...PRZYPOMNĘ WAM, ŻE FRANCJA W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ BRONIŁA SIĘ ZALEDWIE PRZEZ 40 DNI..

 POMIMO UPŁYWU PONA 82 LAT NIEMCY DOTĄD NIE ZAPŁACILI POLSCE ŻADNEGO ODSZKODOWANIA...A STRATY SĄ JUŻ WYLICZONE PRZEZ POLAKÓW!
... a to informacja do Niemców: oto wasz ,,szef", który zniszczył Warszawę...do którego się teraz nie przyznajecie...wymordował kilka milionów Polaków...a teraz nie macie honoru zapłacić za krzywdę Polaków! Pieprzone szwaby!!!

DZIŚ WARSZAWA BIAŁO-CZERWONA...ODDAJE CZEŚĆ OSOBOM, KTÓRE ZGINĘŁY, ZOSTAŁY RANNE...WALCZYŁY ZA NASZĄ WOLNOŚĆ!

,,BÓG...HONOR...I OJCZYZNA - SŁYCHAĆ KRZYKI PONAD STU TYSIĘCZNEGO TŁUMU!

Sceny z powstania warszawskiego...

 

Uszkodzony Chrystus z krzyżem...

DZIŚ W CAŁEJ POLSCE W KOŚCIOŁACH ODBYŁY SIĘ UROCZYSTE MSZE ŚWIĘTE ZA POWSTAŃCÓW WARSZAWSKICH... 

TU JEST POLSKA...SŁYCHAĆ KOLEJNE! 

PONADTO HASŁO NA PLAKATACH Z TAMTEGO OKRESU 1944 ROKU: ,, JEDNA KULA...JEDEN NIEMIEC". 

,,KAŻDY POCISK - JEDEN NIEMIEC"...plakat z powstania warszawskiego.

A PRZECHODZĄC TUŻ OBOK PAŁACU PREZYDENCKIEGO - 120 TYSIĘCZNY TŁUM ZAWOŁAŁ ,,CZOŁEM PANIE PREZYDENCIE"...DAJĄC TYM SAMYM WYRAZ, ŻE PREZYDENT KAROL NAWROCKI JEST PREZYDENTEM POLAKÓW PATRIOTÓW!

 JAKŻE INACZEJ WYGLĄDAŁABY NASZA POLSKA - GDYBY CI MŁODZI WÓWCZAS CHŁOPCY PRZEŻYLI I PRACOWALI DLA SWEJ OJCZYZNY... 

MORZE BIELI I CZERWIENI NA WARSZAWSKICH ULICACH W DNIU 01 SIERPNIA 2026 ROKU... 

JESTEM DUMNY ZE SWEJ OJCZYZNY, Z POLSKI I WSZYSTKICH NORMALNYCH POLAKÓW, KTÓRZY PAMIĘTAJĄ O TEGO TYPU UROCZYSTOŚCIACH...DAJĄC TYM SAMYM DOWÓD SWEGO BUNTU PRZECIWKO TAKIM POLITYCZNYM TYPOM JAK OBECNA WŁADZA W POLSCE. 


 PAMIĘTAMY - ZWIĄZEK POWSTAŃCÓW WARSZAWSKICH. 

JAK MYŚLICIE - DLACZEGO PREMIER RP DONALD TUSK...DLACZEGO MINISTER OBRONY NARODOWEJ KOSINIAK KAMYSZ ...UNIKAJĄ TEGO TYPU UROCZYSTOŚCI JAK DZISIAJ ??! 

PODPOWIEM WAM: ,,POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ" ...SŁYNNE SŁOWA DONALDA TUSKA! 

PRZED LATY ZNALAZŁEM TEN POWYŻSZY MEM W INTERNECIE: ,,ŚWIĘTY DONALD TUSK - PATRON KŁAMCÓW". JAKI ON JEST OBECNIE AKTUALNY I ...PROROCZY!


 Piszę jak jest...

Krzysztof Kowalczyk 

piątek, 31 lipca 2026

DZIŚ ODCHODZI NA EMERYTURĘ NAJWIĘKSZY PSEUDO LEŚNIK W RDLP BIAŁYSTOK...

31 lipca 2026 roku

Z dniem 31 lipca 2026 odszedł na emeryturę Tadeusz Wilczyński, człowiek, który zapisał się w historii Podlaskich Lasów Państwowych jako podły kombinator i realizator POLITYCZNYCH wskazówek swych przełożonych min. z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie, który w ciągu niespełna dwóch miesięcy zwolnił ze stanowisk kilkudziesieciu ludzi oddanych naszym przepięknym lasom w Polsce.

Odwołał również i mnie...lecz ja odważnie sprzeciwiłem się jemu i jego ekipie i wygrałem w sądzie pracy min. wyrok (ugodę) za bezprawne odwołanie mnie ze stanowiska - a te dziesiątki tysięcy złotych jakie musiała wypłacić mi Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku traktuję jedynie jako ...DOWÓD BEZPRAWIA I POLITYCZNE GIERKI DYREKTORA RDLP BIAŁYSTOK  TADEUSZA WILCZYŃSKIEGO W LATACH 2024-2026!!!

Jakież szydercze są jego słowa skierowane do leśników w dniu dzisiejszym:

,,W ciągu 47 lat i 11 miesięcy mojego zatrudnienia miałem wielkie szczęście i przyjemność współpracy ze wspaniałymi ludźmi, leśnikami oddanymi swojej pracy.(...)

Życzę jednocześnie by Państwa praca przyniosła Państwu satysfakcję i spełnienie oczekiwań celów na swoim stanowisku pracy. Życzę sukcesów i dumy z bycia leśnikiem". 

Jakże wymowną w treści są te oto słowa: ,,TO PRACA LUDZI WZBOGACA ...I TUTEJSZĄ BANDĘ ZŁODZIEI"... również na Podlasiu!

Zaś co do dumy z bycia leśnikiem...to nigdy nie zapomnę o tym, że tzw. ,,dyrektor" RDLP Białystok niejaki Wilczyński napisał zawiadomienie do organów ścigania przeciwko mnie, tuż po tym proteście w dniu 05 grudnia 2025 roku ...również LEŚNIKÓW przed siedzibą, budynkiem właśnie RDLP Białystok, gdzie było ...PONAD TYSIĄC OSÓB, W TYM BARDZO WIELU LEŚNIKÓW, KTÓRZY PROTESTOWALI PRZECIW POLITYCE MIĘDZY INNYMI WŁAŚNIE ,,DYREKTORA" WILCZYŃSKIEGO!

TAK ODCHODZĄ JEDYNIE PODLI LUDZIE...

ALE JA WYJAŚNIĘ SPRAWĘ TEGO PONIŻSZEGO AZBESTU, KTÓRY WCIĄŻ OD CHWILI JEGO UJAWNIENIA PRZEZE MNIE ZALEGA NA TERENIE PODLASKICH KNIEJ I JUŻ NAWET ZARÓSŁ W LESIE...GDYŻ SPRAWĘ TĄ ZAINTERESOWAŁEM ORGANY ŚCIGANIA!!!

TAK WYGLĄDA POSZYCIE LEŚNE ZA CZASÓW ,,DYREKTORA" RDLP BIAŁYSTOK WILCZYŃSKIEGO...

 I przykładowo na terenie Nadleśnictwa Krynki ...WYŁĄCZNIE ZA SPRAWĄ MEGO ZGŁOSZENIA ZALEGANIA AZBESTU W LASACH PAŃSTWOWYCH RDLP BIAŁYSTOK - UJAWNIONO POWAŻNĄ ILOŚĆ...A  Z  B  E  S  T  U...ZAŚ O TYM JAK NIEBEZPIECZNY JEST TO PRODUKT LUDZKIEJ GŁUPOTY - ŚWIADCZĄ ZDJĘCIA Z JEGO USUWANIA JAKIE ZAMIEŚCIŁO NADLEŚNICTWO KNYSZYN W INTERNECIE!



Mam już pierwsze sygnały, że z powództwem sądowym przeciwko tzw. ,,dyrektorowi" Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Wilczyńskiemu ustawia się już kolejka chętnych, którzy czekali na ten ruch aby ...Wilczyński odczuł to osobiście! TRZYMAM KCIUKI... 



 

Jest taki wiersz:

,,On idzie przez świat twardym krokiem,

W jego oczach nie ma nic - tylko lód.

Karmi się cudzym żalem i mrokiem,

A z cudzych łez urządza swój trud."

...

,,W garniturze, z miną pana

dręczy ludzi od samego rana...

Łajdak w fotelu się rozpycha

a za ścianą załoga wzdycha.

 

Zbiera zyski, cudze plony,

przez nikogo nie lubiony...

Lecz na każdego przyjdzie pora

...i zniknie blask z jego wora!" 

 I zniknął z Lasów Państwowych malutki, nie lubiany człowiek i już mamy po Wilczyńskim...a ja się teraz zastanawiam, co zrobią jego wierni dotąd wazeliniarze, których znamy z imienia i nazwiska...oraz stanowiska! TERAZ CZAS NA WAS WŁAŚNIE...

Krzysztof Kowalczyk 

czwartek, 30 lipca 2026

KOLEJNA KŁAMLIWA ODPOWIEDŹ DYREKTORA RDLP SZCZECINEK CICHONIA...

 30 lipca 2026 roku

 

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

Pan Adam Wasiak

02-124 Warszawa

Ul. Grójecka nr 127

 

Szanowny Panie Dyrektorze!

Dziś 30 lipca 2026 roku na teren Polski, w miejscowości Tarnawa Kolonia (woj. lubelskie) o godz.3.46 w nocy spadł rosyjski pocisk manewrujący o długości około 7,4 mb, wadze 2 400 kg i zasięgu 3 500 mb(...a więc zasięg praktycznie całej Europy!) - po którym pozostał lej w ziemi o głębokości 5 mb i szerokości 10 mb! Pocisk ten wleciał w głąb naszego kraju około 85 km... 

Ślady uderzenia w ziemię tego pocisku...około 500 mb od zabudowań.

Oczywiście znowu zawiódł system powiadamiania obywateli Polski przed tego typu kolejnym rosyjskim napadem ...gdzie nie zadziałało TOTALNIE NIC! Znowu rząd Koalicji Obywatelskiej dał ciała...    

 Również dziś odebrałem pismo z bardzo kłamliwą treścią (!!!) z RDLP Szczecinek znak sprawy DK.050.11.9.2026 z dnia 20 lipca 2026 roku - podpisane przez dyrektora Cichonia.

 Do wiadomości to  pismo otrzymały:

1. DGLP w Warszawie (...a więc Pan!) : znak sprawy: GI.051.2.72.2025 z dnia 06.07.2025 roku.

2. Ministerstwo Klimatu i Środowiska: znak spawy:DLŁ-WNO.056.47.2026.AP z dnia 01.07.2026 roku

2. Nadleśnictwo Sławno (......gdzie odchodzą z dniem 31 lipca 2026 roku zarówno nadleśniczy jak i jego zastępca!)

Dyrektor Cichoń odpisał mi min. następujące kłamstwa:

,, (...) Nadleśnictwo Sławno poinformowało , że nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie okresu, przez jaki wskazane odpady zalegały na gruncie. W ocenie Nadleśnictwa brak porośnięcia odpadów roślinnością zielną może jednak wskazywać, że zostały one porzucone stosunkowo niedawno".

 Na szczęście, gdy zgłaszałem fakt zalegania na terenie Lasów Państwowych Nadleśnictwa Sławno zrobiłem zdjęcia i umieściłem je na moim blogu ,,pigipedia"  - i dlatego mam prawo uznać dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku Sławomira Cichonia ...za MEGA KŁAMCE!!!

Oto byli już ,,bohaterowie" wpadek ze śmieciami...z drewnem...z podłymi kłamstwami przyjmowanymi przez RDLP Szczecinek - nadleśniczy Lewandowski ze swoją zastępczynią, których od 01 sierpnia 2026 roku już nie ma w Lasach Państwowych. 

Przez przyjmowanie za pewnik wszelkich wyjaśnień już prawie byłego nadleśniczego Lewandowskiego (...łgarz nad łgarze!) przez dyrektora Cichonia - KTÓRY WPROWADZIŁ W BŁĄD DYREKTORA GENERALNEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH PANA ADAMA WASIAK I ZASTĘPCĘ DYREKTORA GENERALNEGO LASÓW PAŃSTWOWYCH PANA CEZAREGO ŚWISTAK, KTÓRY POZOSTAJĘ W PRZEKONANIU IŻ NIEŚWIADOMIE ...POINFORMOWAŁ MNIE KŁAMLIWIE, ŻE ŚMIECI I OPONY ZOSTAŁY JUŻ UPRZĄTNIĘTE - CO BYŁO OCZYWISTĄ NIEPRAWDĄ, STĄD MOJA SKARGA NA TO WSZYSTKO!

 Podobnie jak w przypadku tego rosyjskiego pocisku manewrującego - tak i w tym leśnym problemie...ZAWIODŁA ZNOWU SPOŁECZNA KOMUNIKACJA ZA SPRAWĄ KILKU KŁAMCÓW!     

Oto te opony na terenie Lasów Państwowych...zimą 2025 roku!

A powyższa opona i KŁAMLIWE SŁOWA DYREKTORA CICHONIA... ,, W ocenie nadleśnictwa brak porośnięcia odpadów roślinnością zielną może jednak wskazywać , że zostały one porzucone stosunkow niedawno"😫😳😱😯TYM RAZEM W PIŚMIE Z DNIA 20 LIPCA 2026 ROKU ODPISANO MI, ŻE ŚMIECI TE ZOSTAŁY UPRZĄTNIĘTE PRZEZ PRACOWNIKA NADLEŚNICTWA SŁAWNO W DNIU 10 LIPCA br'.😏😉😆
Co Pan na to powie?! Czy dyrektor RDLP Szczecinek Sławomir Cichoń  nie powinien przejść gruntownego szkolenia, aby nie łgać więcej!

Z poważaniem!

Krzysztof Kowalczyk 


środa, 29 lipca 2026

,,DURA LEX SED LEX"...TWARDE PRAWO, ALE PRAWO - KOLEJNE ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY W SPAWIE POSTĘPOWANIA DYREKTORA RDLP BIAŁYSTOK!

 Białystok, dnia 29 lipca 2026 roku

 

 Prokuratura Okręgowa w Białymstoku

15-950 Białystok

ul. Jana Kilińskiego nr 14 

 

ZAWIADOMIENIE O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTW PRZEZ DYREKTORA REGIONALNEJ DYREKCJI LASÓW PAŃSTWOWYCH W BIAŁYMSTOKU PANA TADEUSZA WILCZYŃSKIEGO = POLEGAJĄCYCH NA NARUSZENIU ART.221 KODEKSU KARNEGO I ART.218 PARAGRAF 1a KODEKSU KARNEGO.

 

Szanowny Panie Prokuratorze!

W dniu 03 lipca 2026 roku w Sądzie Rejonowym Pracy w Białymstoku po dwóch latach procesu z mego powództwa wygrałem KOLEJNĄ sprawę sygnatura akt: VI P 427/25 - w którym Sędzina tego Sądu Pani Elżbieta Olechno-Obolewicz uznała, że zdarzenie jakie zgłosiłem pracodawcy dyrektorowi Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku panu Tadeuszowi Wilczyńskiemu jest wypadkiem przy pracy!   

Choć wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny, lecz głęboko wierzę, iż tak będzie - to powyższe zawiadomienie składam w chwili, gdy sprawca tych czynów Tadeusz Wilczyński ...w tym tygodniu wybiera się na emeryturę!

Od samego początku dyrektor Wilczyński wykazywał niezwykły, złośliwy i w uporczywy sposób, w którym naruszał moje prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy i ubezpieczenia społecznego i jak się teraz okazuje po tym wyroku VI P 427/25 jaki zapadł w dniu 02 lipca 2026 roku ...nie zawiadomił w ogóle o moim wypadku przy pracy właściwego organu , oraz nie sporządził stosownej, pełnej dokumentacji powypadkowej, z którą mógłbym się zapoznać!  

Nadmieniam, że wcześniej w dniu 02 marca 2026 roku na mocy ugody sądowej w sprawie VI P 538/24 - dyrektor RDLP Białystok pan Tadeusz Wilczyński wypłacił mi tytułem odszkodowania w związku z rozwiązaniem umowy o pracę jaką miałem zawartą z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Białymstoku jako Naczelnik Wydziału Kontroli i Audytu Wewnętrznego w latach 2018-2024 - kwotę wielu dziesiątek tysięcy złotych! 

Uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, co potwierdza niniejszym Polski Sąd Pracy VI P 427/25 - stawia dyrektora RDLP Białystok Wilczyńskiego w sytuacji bez wyjścia, i naraża go na odpowiedzialność karną, o czym mówią w rozdziale XXVIII precyzyjnie przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, a w tym art.218 paragraf 1a i art.221 kodeksu karnego!

,,DURA LEX SED LEX" to znana rzymska zasada prawnicza, która oznacza ,,Twarde prawo, ale prawo" i stanowi, że przepisów należy zawsze przestrzegać bezwzględnie, nawet jeśli są one surowe, uciążliwe lub prowadzą do trudnych konsekwencji dla konkretnego człowieka jakim jest właśnie dyrektor Wilczyński. 

Fundamentem sprawiedliwości jest pewność prawa Panie Prokuratorze - w której każdy obywatel musi wiedzieć , jakie zasady obowiązują i jakie będą konsekwencje ich złamania!   

W dobie kryzysu praworządności w Polsce, czy też kontrowersyjnych reform z jakimi mamy do czynienia obecnie w sadownictwie - przypomnienie tej sentencji ,,Dura lex sed lex" może okazać się sposobem na przywołanie idei , że prawo stoi ponad jednostką i władzą! 

Kolejnym przestępstwem, które niewątpliwie popełnił dyrektor RDLP Białystok Wilczyński - jest moim zdaniem narażenie Lasów Państwowych na wymierne straty finansowe poprzez tak nieudolne podejmowanie decyzji kadrowych przez niego...SKUTKUJĄCYCH PO TYM WYPŁATĄ Z KASY TYCH LASÓW PAŃSTWOWYCH ODSZKODOWAŃ PO PRZEGRANYCH PROCESACH SĄDOWYCH, JAK TO JEST DWUKROTNIE W MOIM PRZYPADKU...  

,,Dura lex sed lex" to przypomnienie , że prawo działa tylko wtedy, gdy obowiązuje WSZYSTKICH JEDNAKOWO , nawet jeśli bywa niewygodne czy też surowe. Jednocześnie stanowi pewnego rodzaju ostrzeżenie, że  prokuratorzy muszą dbać o to by jej normy były nie tylko twarde, lecz także sprawiedliwe i proporcjonalne.

Dlatego zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez takiej ,,jakości" pracy dyrektora RDLP Białystok pana Wilczyńskiego, których popełnienia jestem pewien - i dlatego w naszym codziennym życiu spotykamy się z sytuacjami, w których prawo nie pozwala na wyjątki jak np. w prawie pracy, gdzie naruszenie obowiązków przez pracodawcę, a w tym przypadku dyrektora RDLP Białystok WIĄŻE SIĘ Z KONKRETNYMI KONSEKWENCJAMI!    

 

Bardzo proszę o wszczęcie śledztwa i ukaranie winnego tych czynów. 

Krzysztof Kowalczyk  

wtorek, 28 lipca 2026

MOJE AKTUALNE POWÓDZTWO SĄDOWE PRZECIWKO DYREKTOROWI RDLP BIAŁYSTOK TADEUSZOWI WILCZYŃSKIEMU...

Białystok, dnia 29 lipca 2026 rok

 

Sąd Rejonowy w Białymstoku

VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

Ul. Mickiewicza nr 103 

15-950 Białystok

 

Powód:

Krzysztof Kowalczyk

 

Pozwany:

Tadeusz Wilczyński

Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku

Ul. Lipowa nr 51

15-424 Białystok

 

                                                       POZEW SĄDOWY 

Na mocy rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 30 grudnia 2016 roku w sprawie świadectwa pracy - żądam sprostowania mojego świadectwa wydanego mi w dniu 23 kwietnia 2026 roku, poprzez jego uzupełnienie.

W poprzednim świadectwie pracy jakie otrzymałem z RDLP Białystok - dyrektor RDLP Białystok pan Tadeusz Wilczyński rozwiązał ze mną umowę o pracę w sposób nadzwyczaj złośliwy, nieuczciwy...bez wypowiedzenia!

Wilczyński przeszedł tym samym już do historii lasów na Podlasiu zwalniając po objęciu swych rządów w bardzo krótkim okresie czasu mnóstwo nadleśniczych i innych leśników RDLP Białystok- nie wykazując przy tym żadnych cech przyzwoitości , czy zwykłej ludzkiej uczciwości!

Kierował się jedynie polityką i wytycznymi jakie otrzymywał min, z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie, która tolerowała jego poczynania kadrowe!

Rozwiązanie umowy o pracę otrzymałem wówczas w dniu 08 maja 2024 roku za pośrednictwem Poczty Polskiej i złożyłem natychmiast pozew sądowy do Sądu Rejonowego Pracy w Białymstoku.

Sprawa sądowa trwała prawie dwa lata do dnia 02 marca 2026 roku - a o warunkach tej ugody z pozwanym dyrektorem RDLP w Białymstoku Tadeuszem Wilczyńskim, nie ma nic mowy w nowym świadectwie pracy wydanym mi dnia 23 kwietnia 2026 roku.

To za sprawą wyłącznie postępowania dyrektora Wilczyńskiego i jego nagłej, niespodziewanej propozycji przed Sądem Rejonowym Pracy w Białymstoku - gdzie padła z jego ust propozycja zapłaty mi dziesiątek tysięcy złotych z tytułu niezgodnego z prawem pracy wypowiedzenia mi umowy o pracę jaką miałem zawartą z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Białymstoku i zmianę rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron.

Wszystko to zostało zawarte w ugodzie sądowej w tej sprawie, sygnatura akt : VI P 538/24  z dnia 02 marca 2026 roku!

Dlatego żądam, aby w nowym świadectwie pracy znalazło się jasne i czytelne stwierdzenie, że Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku cofa oświadczenie tym samym o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia  doręczone powodowi Krzysztofowi Kowalczyk w dniu 08 maja 2024 roku - co jest precyzyjnie określone w powyższej ugodzie sądowej.

Ponadto w nowym świadectwie pracy winno być określone, że Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku zapłaciła mi tytułem odszkodowania w związku z tym rozwiązaniem umowy o pracę kilkadziesiąt tysięcy złotych i po tym spełnieniu tego warunku umowa uległa rozwiązaniu na mocy porozumienia stron.   

W pozwie sądowym żądam ponadto jasnych i czytelnych, oraz zgodnych z faktami zapisów tej sprawy sądowej - w tym z precyzyjnym zapisem wielkości odszkodowania ze strony Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku w nowym świadectwie pracy. 

Zgodnie z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1975 roku I PR 28/75, w którym ten uznał , że pracownik, któremu wydano świadectwo pracy z podaniem niezgodnej z rzeczywistością i mogącej utrudnić mu otrzymanie nowego zatrudnienia informacji o sposobie rozwiązania stosunku pracy - powinien żądać, aby pracodawca sprostował nie prawdziwą relację.

Ponieważ ,,świadectwo pracy wydane w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach osobowych będących w posiadaniu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku" jest moim zdaniem przekłamaniem sytuacji jaka  miała miejsce w dniu 02 marca 2026 roku - niniejszy pozwem sądowym żądam, aby było ono ze wszech miar bardzo czytelne!  

 Niestety moje żądanie skierowane do pana Wilczyńskiego, Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku w tej sprawie zostało odrzucone - dlatego jestem zmuszony skierować powyższy pozew sądowy.    

Krzysztof Kowalczyk 

 

Konsekwentnie ziarenko do ziarenka - byle by do celu...

PS.

W ciągu ostatniej doby czytaliście moją ,,pigipedię" i to co dzieje się w Lasach Państwowych min. na Podlasiu z: POLSKI...USA...BRAZYLII...SINGAPURU...ARGENTYNY...INDII...HOLANDII...WIETNAMU...MEKSYKU...HONGKONGU...KANADY...KOLUMBII...HISZPANII...PAKISTANU...BANGLADESZU...FRANCJI...EKWADORU...CHILE...WIELKIEJ BRYTANII...i jeszcze 122 innych miejsc naszego świata. DZIĘKI i zapraszam Was codziennie...  

poniedziałek, 27 lipca 2026

ZAWIADOMIŁEM PROKURATURĘ O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA ZWIĄZANEGO Z BRAKIEM MIN. NADZORU SŁUŻBOWEGO NAD NADLEŚNICZYMI...

 Białystok, dnia 27 lipca 2027 roku

 

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku

Ul. Jana Kilińskiego nr 14

15-950 Białystok

 

ZAWIADOMIENIE O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA NIEDOPEŁNIENIA OBOWIĄZKÓW SŁUŻBOWYCH OKREŚLONYCH W ARTYKULE 231 KODEKSU KARNEGO. 

Szanowny panie Prokuratorze! 

Niniejszym zawiadamiam o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia swych obowiązków służbowych urzędnika Lasów Państwowych dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku pana Tadeusza Wilczyńskiego - stypizowanego w art.231 paragraf 1 kodeksu karnego .

 

Na urzędnikach Lasów Państwowych ciąży wiele obowiązków, które wynikają z różnego rodzaju przepisów , więc osoba pełniąca taką funkcję np. dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku - powinna znać swoje powinności, aby działać z pożytkiem dla dobra publicznego jak i prywatnego!

Niestety...przepisów jest zbyt dużo i bardzo łatwo jest popełnić błąd .

Czyn ten polega na braku właściwego nadzoru nad powołanymi przez siebie nadleśniczymi na Podlasiu, który sprawił, że w wyniku braku właściwej kontroli, pomaga on innym osobom złamać prawo i wywieźć do lasów RDLP Białystok moim zdaniem znacznej (...około jednej tony!) ilości bardzo niebezpiecznego dla ludzkiego zdrowia azbestu! 



AZBEST JAKI SAM OSOBIŚCIE UJAWNIŁEM W PODLASKICH LASACH...A KTÓRYCH MIEJSCA SKŁADOWANIA NIE POTRAFIĄ USTALIĆ NIEKTÓRZY NADLEŚNICZOWIE RDLP BIAŁYSTOK I PODLEGLI IM LEŚNICY! AZBEST TEN WCIĄŻ ZNAJDUJE SIĘ NIE SPRZĄTNIĘTY W PODLASKICH LASACH...  
Zasadą odpowiedzialności jest nawet ....wina nieumyślna, gdy odpowiadasz nawet wtedy, gdy nie chcesz popełnienia takiego błędu, ALE NIE PILNUJESZ PRACY (!!!) 

 Azbest ten ujawniłem wiosną 2026 roku i natychmiast zawiadomiłem  o tym dyrektora RDLP Białystok pana Tadeusza Wilczyńskiego, jak i Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych w Warszawie pana Adama Wasiak.

Dyrektor Generalny LP pismem znak sprawy: GI.050.46.2026 z dnia 20 maja 2026 roku odpisał mi (cytat): ,, (...) sprawa została zbadana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Białymstoku w ramach sprawowanego przez Dyrektora RDLP nadzoru nad nadleśniczymi.

W wyniku przeprowadzonego postępowania stwierdzono, że na terenie nadzorowanych nadleśnictw w jednym z nich, stwierdzono dwa miejsca, w których zalegały niewielkie ilości gruzu z azbestem. Nadleśnictwo podjęło działania majace na celu usunięcie tych śmieci.

Na pozostałym terenie RDLP nie stwierdzono zalegania niebezpiecznych odpadów, w tym worków z azbestem". Według informacji przekazanej przez RDLP w Białymstoku, nadzorowane nadleśnictwa na bieżąco reagują na przypadki pojawienia się śmieci w lesie i utylizują je zgodnie z obowiązującymi przepisami".    

Panie Prokuratorze!

W dniu 27 lipca 2026 roku, w jakim składam powyższe zawiadomienie ...AZBEST TEN ZNAJDUJE SIĘ WCIĄŻ W PODLASKIM LESIE!!!  

Widząc co się dzieje, w dniu 14 czerwca 2026 roku -  skierowałem skargę do Wojewody Podlaskiego, lecz  ten przekazał ją ...ponownie do Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych przez Podlaski Urząd Wojewódzki pismem znak sprawy: WR-I.1411.2.2026.KZ z dnia 17.06.2026 roku. 

Ponieważ otrzymałem już pisemne informacje od dyrektora RDLP Białystok pana Wilczyńskiego dotyczące właśnie tego azbestu, w których ten zaprzeczył występowaniu azbestu w Lasach Państwowych - z dziwnym zaskoczeniem przyjąłem kolejną informację od dyrektora RDLP Białystok... mówiącą o przyjęciu mego zgłoszenia i wszczęciu postępowania wyjaśniającego dotyczącego tego samego azbestu!

DYREKTOR RDLP BIAŁYSTOK TADEUSZ WILCZYŃSKI NARUSZAJĄCY PRZEPISY ART.231 KODEKSU KARNEGO - W WYNIKU MOJEJ SKARGI DO WOJEWODY PODLASKIEGO, WZYWA MNIE TERAZ PISMEM DK.050.9.2026 Z DNIA 06.07.2026 ROKU ...DO ZŁOŻENIA WYJAŚNIEŃ NA PIŚMIE W TERMINIE 5 DNI POPRZEZ WSKAZANIE DOKŁADNYCH LOKALIZACJI MIEJSC STWIERDZENIA TEGO AZBESTU!   


W KOLEJNYM MIEJSCU W LESIE JEDNEGO Z NADLEŚNICTW RDLP BIAŁYSTOK - WIOSNĄ 2026 ROKU UJAWNIŁEM AZBEST, KTÓRY POSŁUŻYŁ SPRAWCOM DO NAPRAWY PODMOKŁEJ DROGI LEŚNEJ... 


Czy zasadą odpowiedzialności za czyn, który zgłaszam tj. art.231 paragraf 1 kodeksu karnego, czyli niedopełnienie obowiązków służbowych przez dyrektora RDLP Białystok Tadeusza Wilczyńskiego...JEST WINA NIEUMYŚLNA, PRZY KTÓREJ TEN ODPOWIADA ZA TEN CZYN...NAWET W SYTUACJI, GDY NIEWŁAŚCIWIE PILNUJE SWEJ PRACY ZAWODOWEJ Panie Prokuratorze Okręgowy??!

 To kolejne  miejsce składowania azbestu w Lasach Państwowych Podlasia - również w dniu zawiadomienia o przestępstwie, jest na gruncie w lesie wciąż aktualnie !

Składam to zawiadomienie w chwili, gdy winny tym zaniedbaniom szykuje się do odejścia na emeryturę...po ,,przewaleniu" tego terminu o prawie trzy lata!

Chcąc w pełni wyjaśnić tą sytuację - w lipcu 2026 roku zawiadomiłem ponadto firmę certyfikująca lasy RDLP Białystok (SGS Polska) i czekam na ich reakcję - podając, że wyrażam akces osobistego wskazania miejsc zalegania ujawnionego przeze mnie azbestu!

Sąd Najwyższy w pewnym wyroku podkreślił, że ,,występek określony w art.231 paragraf 1 kodeksu karnego należy do kategorii przestępstw z konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo, a więc materialnych znamiennych skutkiem , którym jest wystąpienie niebezpieczeństwa powstania szkody w interesie publicznym lub prywatnym".

Osobiście uważam, że w niniejszej sprawie istnieje związek przyczynowy między tym właśnie niedopełnieniem swych obowiązków przez dyrektora a powstaniem zagrożenia dla chronionego prawem dobra publicznego - i nie muszę chyba Panu prokuratorowi tłumaczyć o zagrożeniu jakim jest azbest w  środowisku naturalnym!  

Zgodnie z art.231 paragraf 3 kk przestępstwo niedopełnienia swych obowiązków służbowych przez dyrektora RDLP Białystok MOŻE ZOSTAĆ POPEŁNIONE TAKŻE W SPOSÓB NIEUMYŚLNY!    

 Bardzo proszę o wszczęcie postępowania w niniejszej sprawie.

Nadmieniam, że w latach 2018-2024 byłem Naczelnikiem Wydziału Kontroli i Audytu Wewnętrznego RDLP Białystok niezgodnie z kodeksem pracy zwolnionym ze stanowiska w dniu 08 maja 2024 roku, przez takiej ,,jakości" dyrektora RDLP Białystok Tadeusza Wilczyńskiego i dlatego na mocy ugody (... w której to ja miałem decydujący głos!) w dniu 02 marca 2026 roku w sprawie sygnatura akt: VI P 538/24 - wypłacono mi dziesiątki tysięcy złotych odszkodowania ,,(...) tytułem odszkodowania w związku z rozwiązaniem umowy o pracę"!

 Krzysztof Kowalczyk  

 

PS.

 W ciągu ostatniej doby czytaliście mnie z: POLSKI...USA...SINGAPURU...BRAZYLII...KOLUMBII...HISZPANII...HOLANDII...ROSJI...WŁOCH...INDII...MEKSYKU...WIETNAMU...FRANCJI...BANGLADESZU...ARGENTYNY...HONGKONGU...UKRAINY...WENEZUELI...NIEMIEC...KANADY...BOTSWANY...i 100 innych miejsc na naszej ziemi. Dzięki i zapraszam ponownie.😏😉 

niedziela, 26 lipca 2026

POLSKA BANDA ZŁODZEI JEST ZNANA OD LAT... A TERAZ MA SIĘ BARDZO DOBRZE!

 

 26 lipca 2026 roku

Na Pomorzu Zachodnim są ruiny starego, nie dokończonego domu z nietypową ,,sentencją" i tym oto przekazem:

,,TO PRACA LUDZI WZBOGACA...I TUTEJSZĄ BANDĘ ZŁODZIEI" 

Choć obiekt ten znajduje się na Polskim Pomorzu...jest już ruiną...nigdy nie był dokończony - to jednak w obecnym czasie politycznym w Polsce ma pewien przekaz!

Wstęp surowo zabroniony, gdyż budynek ten grozi zawaleniem...ALE SENTENCJA O WZBOGACANIU SIĘ PRZEZ TUTEJSZĄ BANDĘ ZŁODZIEI trzyma się wciąż nieźle prawda?!  
Nie wiem czy ten ,,artysta", który namalował te twarze na ścianach tego budynku nie korzystał z jakichkolwiek podpowiedzi, lub też jakiś sobowtórów...ale patrząc co teraz dzieje się w Polskiej Gospodarce Platformy Obywatelskiej MAM PEWNOŚĆ, że te chociażby poniższe DŁUGIE NOSY POLITYCZNYCH KŁAMCÓW - jak i ta opisywana przeze mnie sentencja na tym budynku dowodzi temu, że ten właśnie budynek jest ciekawą formą przekazu informacji o tym ...CO DZIEJE SIĘ TAK NAPRAWDĘ W POLSCE!   
TOTALNE NIC NIE ROBIENIE...NIEUSTANNE ZADŁUŻANIE NASZEJ POLSKI...ENERGIA I PALIWA CORAZ DROŻSZE...ŁAMANIE PRAWA ...CIĄGŁE POLITYCZNE GIERKI...OGROMNY KRYZYS I MEGA AFERY W SŁUŻBIE ZDROWIA...SIŁOWE PRZEJMOWANIE URZĘDÓW I OBSADZANIE ICH ,,SWOIMI" LUDŹMI...itd. itd.

 A TERAZ PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI, KTÓRE JUŻ ZA ROK W POLSCE - WŁAŚNIE CI POLITYCZNI ZŁODZIEJE Z DŁUGIMI NOSAMI - USIŁUJĄ SKŁÓCIĆ NAJWIĘKSZĄ PARTIĘ OPOZYCYJNĄ W POLSCE PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ I PODZIELIĆ JĄ ...TAK ABY WIEDZIELI, ŻE PRACA LUDZI WZBOGACA... I TUTEJSZĄ, POLSKĄ GRUPĘ POLITYCZNYCH ZŁODZIEI!!!  

ALE POWOLI...NAJBLIŻSZY CZAS JUŻ NIEBAWEM OKAŻE - JAK SROMOTNIE PRZEGRAJĄ PONOWNIE WYBORY PARLAMENTARNE W POLSCE WŁAŚNIE CI OSZUŚCI I TUTEJSZA, POLSKA BANDA ZŁODZIEI, GDYŻ POLACY MAJĄ ICH JUŻ DOŚĆ!

TO WIDAĆ...SŁYCHAĆ...I CZUĆ...A TO KWESTIA NAJBLIŻSZEGO CZASU! 

A NA KONIEC PROSTE PYTANIE:

PODAJCIE MI PROSZĘ NAZWĘ PARTII POLITYCZNEJ W POLSCE, KTÓRA NAJLEPIEJ OD WIELU DZIESIĄTEK LAT RZĄDZIŁA DLA POLAKÓW??!

TYLKO NIE MÓWCIE MI ŻE BYŁA TO PLATFORMA OBYWATELSKA...PARTIA MEGA OSZUSTÓW, ŚCIEMNIACZY I POSPOLITYCH POLITYCZNYCH KŁAMCÓW - CO DOŚWIADCZAMY MY WSZYSCY W TYM PIĘKNYM KRAJU NAD WISŁĄ!  

Piszę jak jest...

Krzysztof Kowalczyk 

piątek, 24 lipca 2026

LATO W PENI...CZAS NA GRZYBY!

 25 lipca 2026 roku

 Kończy się pomału miesiąc lipiec...deszcz popadał i to chwilami nawet nieźle...lato w pełni...a w lasach mnóstwo grzybów, o których warto jest właśnie teraz pamiętać - gdyż na święta jak znalazł będą doskonale smakowały w różnych potrawach, a szczególnie tych świątecznych.

Serce się kraje, gdy widzę setki hektarów płonących lasów w Europie...min. w Hiszpanii, we Francji czy we Włoszech, gdzie brakuje właśnie deszczu i dlatego tam występują pożary... 

A w Polsce warto wybrać się na dłuższy spacer po lesie, nacieszyć się jego urokiem i poszukać skarbów naszych lasów...oto one: 

Oczywiście zawsze pamiętajmy o ciężkiej pracy leśników, dzięki którym mamy okazję odwiedzić nasze przepiękne Lasy Państwowe - i zawsze pozostawmy lasy tak jak je zastaliśmy!
 
 
Z leśnej ściółki ,,wychodzą" na ten świat różne prawdziwki...mniejsze i większe, więc trzeba nacieszyć się ich widokiem, a następnie je zebrać z sobą do swych domów.
A to mój zbiór podczas ostatniego, tradycyjnego spaceru po lesie ponad godzinę czasu...
Jak widać po grzybach - bardzo posmakowały również innym leśnym ,,żyjątkom", które zajadały się ze smakiem, dlatego niektóre z tych prawdziwków są jak widać tak ogryzione - ale z tym nie ma problemów, bo od czego jest nóż...

Mam paru przyjaciół na Podlasiu, którzy lubią się pochwalić swoimi zbiorami i dlatego gdy otrzymuję od nich tego typu fotki...to od razu przypominają mi się moje dawne lata, gdy do domu przynosiłem każdorazowo setki takich prawdziwków.

Ja za to każdorazowo będąc w lesie zwracam uwagę nie tylko na śmieci, o czym czytacie na moim blogu, ale i na takie dziwy natury...jak chociażby ten poniższy obrzęk na brzozie. Piękny jest prawda?! Ma swój tajemny urok ...

Czy też te mchy i porosty na tym buku...które nadają mu wręcz baśniowy wygląd pośród tej leśnej, wręcz bajkowej scenerii...

 
A do tego ten widok tak pięknie kwitnącej leśnej dziewanny...

Sezon dopiero się zaczyna...więc warto jest odwiedzić swe stare miejsca w lasach.

Każdorazowo jest warto...jestem tego pewien! 

A tu przedstawiam obfity zbiór Nadleśniczego z Podlasia w dniu dzisiejszym... ponad 100 sztuk prawdziwków zebranych na swoich starych miejscach gdzieś w przepięknej polskiej puszczy...
Zazdroszczę zbioru...😄😉😏
 

Piszę jak jest...

Krzysztof Kowalczyk