Zaraz, zaraz...a kolega z frakcji Schetyny czy Grabarczyka...tak wyglądała jeszcze niedawno walka o swe polityczne wpływy i układy w Polsce.
A czy w Lasach Państwowych obecnej, TEJ SAMEJ OPCJI POLITYCZNEJ coś się zmieniło...??! Dorzucę to tylko na przykładzie ,,mojej" Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku - gdzie w latach 2018-2024 byłem zatrudniony jako Naczelnik Wydziału Kontroli, aż pewien POLITYCZNY DYREKTORZYNA natychmiast po objęciu swego stanowiska mnie zwolnił, podobnie jak i prawie 30 nadleśniczych tej dyrekcji...
Mowa o tzw. ,,dyrektorze" Tadeuszu Wilczyńskim - który jest już dzięki Bogu, byłym dyrektorem RDLP Białystok!
Po prawie dwóch latach od założenia mu procesu dotyczącego tego bezprawnego zwolnienia i bardzo pozytywnego postanowienia Sądu Pracy w Białymstoku...lecz wyłącznie dla mnie (!!!)😀😃😄 ów Wilczyński musiał przeznaczyć poważne pieniądze na odszkodowanie dla mnie, gdyż jak się okazało i do czego się on przyznał - dał ciała i tyle!Jak dotąd jeszcze nie odpowiedział za swe czyny...
ALE TO NIE PIERWSZY PROCES I NA PEWNO (!!!) 😏😉😏NIE OSTATNI, KTÓRY JEST ZWIĄZANY Z TAKIM WYJĄTKOWYM LEŚNIKIEM JAK WILCZYŃSKI...I STRATAMI JAKIE PONIOSŁY ZA SPRAWĄ JEGO KIEROWANIA, JEGO DECYZJI - LASY PAŃSTWOWE NA PODLASIU!
Za to co uczynił ludziom lasu na Podlasiu....za fałsz...zwykłą obłudę i ewidentne straty dla Lasów Państwowych, które zapewne wykaże następna ekipa - został hucznie pożegnany w Dyrekcji Generalnej LP w Warszawie.
Czasu już niewiele pozostało więc...teraz już emeryt Wilczyński intensywnie odwiedza ostatnio budynek tej samej RDLP Białystok i również nowego dyrektora, gdyż ,,nieco" pali mu się koło d...y!
A O WSZYSTKIM DOWIADUJECIE SIĘ WYŁĄCZNIE ZA SPRAWĄ ,,PIGIPEDII"...
Obecny Pan Dyrektor w rozmowie z niektórymi pracownikami ma bezpośrednią wiedzę na temat tego, w jaki sposób ,,rządził" ów Wilczyński i chociażby w moim przypadku ...JAK GROZIŁ PRACOWNIKOWI UTRATĄ PRACY W PRZYPADKU UZNANIA ZA WYPADEK PRZY PRACY JAKIEMU ULEGŁEM (...,,JA Z UŚMIECHEM NA USTACH PANA ZWOLNIĘ"...TO M.IN. SĄ SŁOWA ÓW WILCZYŃSKIEGO!).
Jest to kolejna, druga sprawa przed Sądem Pracy - którą w pierwszej instancji również wygrałem z Wilczyńskim! A to wiąże się już z kolejnymi odszkodowaniami, za które przecież zapłacą Lasy Państwowe...CZY KTOŚ SIĘ W LASACH PAŃSTWOWYCH TYM W OGÓLE PRZEJMUJE...??!
Jest także już trzecia sprawa sądowa, jaką założyłem ów Wilczyńskiemu, gdzie mam już ustalony termin pierwszego posiedzenia Sądu Pracy...
I TO NIE JEST JESZCZE KONIEC Z MEJ STRONY...💪💪💪
Otóż staje się również PRAWOMOCNY KOLEJNY WYROK, UGODA przed Sądem Pracy, tym razem w Giżycku, gdzie KOLEJNE DZIESIĄTKI TYSIĘCY ZŁOTYCH lądują W PRZYSZŁYM TYGODNIU w kieszeni porządnego leśnika, zwolnionego za sprawą tego samego Wilczyńskiego i powołanego przez niego nadleśniczego, który teraz... ZOSTAŁ SAM BEZ ŻADNEGO WSPARCIA PRZEZ BYŁEGO DYREKTORA!
A SĄ TO KOLEJNE ŚRODKI SKARBU PAŃSTWA POLSKIEGO, TAK NIEUDOLNIE ZARZĄDZANEGO PRZEZ PRZEDSTAWICIELI KOALICJI TERAZ RZĄDZĄCEJ W POLSCE...CZYLI TUSKA I JEGO PRZYSTAWEK!
Niebawem postaram się oficjalnie dowiedzieć więcej detali w niniejszej sprawie...o której już pisałem twierdząc, że NADLEŚNICZY MA PEWNE PIENIĄDZE I WYGRA TEN POZEW SĄDOWY! I co...??! SŁOWO MOJE STAJE SIĘ JUŻ FAKTEM ...LEŚNE BARANY!!!
Pozostaje mi mieć nadzieję...choć jest to jedynie nadzieja człowieka łatwowiernego - że nowy Pan Dyrektor RDLP Białystok ma swój umysł i nie będzie ulegał presji, podpowiedziom byłego już dyrektora Wilczyńskiego...o ile nie chce tak jak tenże zakończyć swą krótką kadencję na stanowisku dyrektorskim w LP na Podlasiu!
Chyba, że jest się tylko zwykłym figurantem...a rządzi KTOŚ inny!
Piszę jak jest...
Krzysztof Kowalczyk



























.jpg)














.jpg)







